1 00:00:08,759 --> 00:00:09,801 To nie Lorcan. 2 00:00:12,971 --> 00:00:13,972 Puszczaj! 3 00:00:15,474 --> 00:00:16,558 Zamknijcie wrota! 4 00:00:18,227 --> 00:00:19,895 Puść go! 5 00:00:34,868 --> 00:00:36,119 Kto to był? 6 00:00:36,203 --> 00:00:38,664 Ktoś, kto sprawia tragiczne wrażenie. 7 00:00:38,747 --> 00:00:42,251 Jeśli tak wyglądają minotaury z Drugiej Strony, 8 00:00:42,334 --> 00:00:44,461 to mamy większy problem. 9 00:01:05,065 --> 00:01:07,401 MÓJ BRAT MINOTAUR 10 00:01:07,484 --> 00:01:10,487 ODCINEK DZIESIĄTY DYPLOMACI I WOJOWNICY 11 00:01:28,338 --> 00:01:30,507 Spójrz! To ich łódka. 12 00:01:30,591 --> 00:01:35,095 - Przynajmniej wiemy, że tu są. - Jakby to poprawiało sytuację. 13 00:01:35,179 --> 00:01:38,599 Może ich dogonimy, zanim dotrą do portalu. 14 00:01:39,850 --> 00:01:40,851 Szybko! 15 00:01:41,476 --> 00:01:43,103 Gdzie jesteś? 16 00:01:43,604 --> 00:01:46,190 Wybacz, ale to kiepski moment. 17 00:01:47,107 --> 00:01:48,483 Nic mi nie mów. 18 00:01:48,567 --> 00:01:51,528 Wściekli mieszkańcy chcą wejść na cmentarz. 19 00:01:51,612 --> 00:01:53,530 Oddawanie hołdu przodkom 20 00:01:53,614 --> 00:01:56,366 to ważna część festiwalu. 21 00:01:56,450 --> 00:01:58,452 To niewłaściwe, co pan robi! 22 00:01:59,036 --> 00:02:00,579 Mają sporo racji. 23 00:02:01,747 --> 00:02:03,165 George? 24 00:02:05,042 --> 00:02:06,126 George? 25 00:02:06,668 --> 00:02:07,669 Muszę kończyć. 26 00:02:09,086 --> 00:02:11,173 Komendantko? Halo? 27 00:02:12,049 --> 00:02:13,050 Skarbie? 28 00:02:20,682 --> 00:02:24,186 - Tędy proszę. Nie guzdrać się. - Ale fajnie. 29 00:02:28,148 --> 00:02:29,274 Co to ma być? 30 00:02:29,358 --> 00:02:31,985 Cmentarz zamknięty do odwołania. 31 00:02:32,569 --> 00:02:33,946 Zamknięty? 32 00:02:34,029 --> 00:02:37,658 Czy ma pan pojęcie, z jak daleka ci ludzie przyjechali 33 00:02:38,367 --> 00:02:43,830 i ile pieniędzy zapłacili, żeby móc wziąć udział w festiwalu? 34 00:02:43,914 --> 00:02:46,792 Co mi tam cmentarz. Pokaż minotaura! 35 00:02:46,875 --> 00:02:50,546 - Gdzie on jest? - Skąd ten pośpiech? 36 00:02:50,629 --> 00:02:53,090 Weź rower i przyprowadź Lorcana. 37 00:02:53,173 --> 00:02:56,093 Nie wiem, gdzie on jest. I mnie nie posłucha. 38 00:02:56,176 --> 00:02:59,388 - Spraw, żeby posłuchał. - Jak? 39 00:02:59,972 --> 00:03:03,642 Pieniądze! Kłamstwa! Psie smaczki! Nieważne. Masz go znaleźć! 40 00:03:03,725 --> 00:03:09,147 Jeśli ci frajerzy nie zobaczą minotaura, zrobi się nieciekawie. 41 00:03:11,608 --> 00:03:12,818 Na czym skończyłem? 42 00:03:34,006 --> 00:03:38,510 Jak mam się cieszyć festiwalem, kiedy Lorcan zaginął? 43 00:03:39,178 --> 00:03:41,972 Nie możemy wzbudzić podejrzeń. 44 00:03:42,055 --> 00:03:45,350 Przysięgaliśmy strzec sekretów wyspy. 45 00:03:45,434 --> 00:03:47,269 Udawajmy, że wszystko gra. 46 00:03:47,853 --> 00:03:50,981 A Lorcan nie znalazł przejścia do innego świata 47 00:03:51,064 --> 00:03:52,733 i w nim nie zniknął? 48 00:03:52,816 --> 00:03:53,984 Właśnie. 49 00:03:58,322 --> 00:03:59,323 Co? 50 00:04:30,020 --> 00:04:33,065 Głupi, beznadziejny grat! 51 00:04:47,913 --> 00:04:50,749 Przecież to… Znaczy… To jest… 52 00:04:51,750 --> 00:04:52,751 Co? 53 00:05:02,511 --> 00:05:03,971 Muszę odpocząć. 54 00:05:04,888 --> 00:05:06,139 Oczywiście. 55 00:05:10,894 --> 00:05:13,146 Rodzice odetchną, gdy wrócisz. 56 00:05:13,814 --> 00:05:15,357 - Nie mogę zostać. - Co? 57 00:05:15,941 --> 00:05:20,571 Mroczny byt niszczy Drugą Stronę, a minotaury w tym pomagają. 58 00:05:20,654 --> 00:05:22,823 Nic na to nie poradzisz. 59 00:05:22,906 --> 00:05:26,451 Mój ojciec nie żyje. Jestem następcą tronu. 60 00:05:26,535 --> 00:05:29,496 Jako król mogę wszystko naprawić. 61 00:05:29,580 --> 00:05:30,873 Ona ci nie pozwoli. 62 00:05:31,373 --> 00:05:32,249 Kto? 63 00:05:32,332 --> 00:05:39,256 Kai. Poza nami tylko ona wie, że żyjesz. I już raz próbowała się ciebie pozbyć. 64 00:05:39,339 --> 00:05:42,968 Powiedziałaś, że korona jest dziedziczna. 65 00:05:43,594 --> 00:05:47,806 Po tobie ona jest następna w kolejce do tronu. 66 00:05:47,890 --> 00:05:48,974 Nie rozumiem. 67 00:05:49,683 --> 00:05:52,686 Kai to twoja siostra. 68 00:05:56,648 --> 00:05:58,859 Potrzebujemy planu. 69 00:05:58,942 --> 00:06:04,072 Potrzebujemy mniej dwumetrowych, uzbrojonych minotaurów za tymi wrotami. 70 00:06:06,283 --> 00:06:08,160 Jak dobrze, że was złapałem. 71 00:06:08,243 --> 00:06:11,580 Jeśli chcesz nas powstrzymać, marnujesz czas. 72 00:06:11,663 --> 00:06:14,458 Nie powstrzymam was. Pójdę z wami. 73 00:06:14,541 --> 00:06:15,542 Serio? 74 00:06:15,626 --> 00:06:19,296 Oczywiście. Lorcan potrzebuje nas wszystkich. 75 00:06:19,379 --> 00:06:24,343 Ty mu powiesz, co jest za bramką numer dwa czy ja mam to zrobić? 76 00:06:32,601 --> 00:06:38,524 Od początku mieliśmy przed tobą sekrety, ale nie wiedzieliśmy, że masz siostrę. 77 00:06:39,107 --> 00:06:42,069 Bliźniaczkę, urodzoną kilka minut później. 78 00:06:43,153 --> 00:06:45,989 I wybrała koronę zamiast brata? 79 00:06:46,073 --> 00:06:48,659 Opanował ją mroczny byt. 80 00:06:49,660 --> 00:06:51,703 Minotaury przestały być sobą. 81 00:06:52,829 --> 00:06:55,582 Dlaczego ciebie ten mrok nie dopadł? 82 00:06:55,666 --> 00:06:58,377 Od lat żyję w ukryciu. 83 00:06:59,336 --> 00:07:03,423 Ale mrok szybko postępuje. Wkrótce nie będzie dokąd uciec. 84 00:07:03,507 --> 00:07:06,677 Muszę stawić czoło Kai. To jedyne wyjście. 85 00:07:06,760 --> 00:07:09,304 Nie. Ona jest zbyt silna. 86 00:07:09,388 --> 00:07:10,722 Pogadałbym z nią… 87 00:07:10,806 --> 00:07:15,686 Nie możesz tam wrócić. Mojego świata nie da się uratować. 88 00:07:15,769 --> 00:07:19,481 Musimy zadbać o bezpieczeństwo twoje i tego świata. 89 00:07:20,065 --> 00:07:22,734 Portale należy zamknąć na wieki. 90 00:07:22,818 --> 00:07:25,529 Portale? To jest ich więcej? 91 00:07:27,197 --> 00:07:30,158 Minotaur czy nie, musimy otworzyć wrota. 92 00:07:30,242 --> 00:07:31,493 To jedyne wyjście. 93 00:07:31,577 --> 00:07:32,911 Dziadek ma rację. 94 00:07:32,995 --> 00:07:35,956 To jedyna nadzieja na znalezienie Lorcana. 95 00:07:37,124 --> 00:07:39,334 Kiedy tak to ujmujesz… 96 00:07:39,418 --> 00:07:40,419 Dobrze. 97 00:07:50,095 --> 00:07:54,183 Stój! Nie słuchaj go. Oddaj mi amulet. 98 00:07:54,766 --> 00:07:57,936 Przecież to puka. Nie oddawaj jej amuletu. 99 00:07:58,020 --> 00:08:00,981 Mówi tak, bo to on jest puką. 100 00:08:01,732 --> 00:08:02,774 Co mam zrobić? 101 00:08:02,858 --> 00:08:04,359 - Daj mu go. - Nie dawaj. 102 00:08:04,443 --> 00:08:06,153 Co ty pleciesz? 103 00:08:06,236 --> 00:08:07,362 Nie pomagacie. 104 00:08:12,284 --> 00:08:17,581 Według historyków te ruiny mogły być, ale nie musiały… 105 00:08:20,626 --> 00:08:21,752 Cześć, kochani. 106 00:08:23,253 --> 00:08:27,132 - Widzieliście Charliego albo George'a? - Nie. 107 00:08:27,216 --> 00:08:28,383 Pytaliście Dany? 108 00:08:28,467 --> 00:08:32,136 Nigdzie jej nie ma. Nikt nie widział dziś dzieciaków. 109 00:08:32,221 --> 00:08:33,347 Dziwne. 110 00:08:33,429 --> 00:08:35,265 Nie martwiłabym się. 111 00:08:35,349 --> 00:08:38,143 To na pewno da się wyjaśnić. 112 00:08:43,065 --> 00:08:44,358 Nie boję się ciebie. 113 00:08:44,983 --> 00:08:47,528 Wy, puki, jesteście przebiegłe. 114 00:08:52,824 --> 00:08:53,659 Mamy pomóc? 115 00:08:56,703 --> 00:08:58,747 - Powinniśmy pomóc. - Ale komu? 116 00:09:07,673 --> 00:09:10,384 Dziadek stary, ale jeszcze jary. 117 00:09:10,467 --> 00:09:12,511 Nie zbliżaj się do amuletu. 118 00:09:13,178 --> 00:09:14,847 Macie mnie za pukę? 119 00:09:14,930 --> 00:09:17,766 Bez urazy, ale możesz nią być. 120 00:09:17,850 --> 00:09:22,312 To podejrzane, że starszy człowiek, nawet znawca sztuk walki, 121 00:09:22,396 --> 00:09:26,525 pokonał w walce wręcz zmiennokształtnego potwora. 122 00:09:26,608 --> 00:09:29,695 Dobrze mówi, choć strasznie długo. 123 00:09:39,329 --> 00:09:42,833 Chyba że potwór odwróci się plecami do przeciwnika. 124 00:09:45,127 --> 00:09:48,213 Prawdziwy wojownik nigdy tak nie robi. 125 00:09:48,297 --> 00:09:52,050 To on. Wszędzie poznam swojego dziadka. 126 00:09:58,015 --> 00:09:58,932 No cześć. 127 00:09:59,016 --> 00:10:02,144 Muszę spędzać z dziadkiem więcej czasu. 128 00:10:02,227 --> 00:10:05,314 Wystarczy już tych przedstawień. 129 00:10:06,273 --> 00:10:08,692 A teraz otwórzcie wrota. 130 00:10:08,775 --> 00:10:12,029 Najpierw musisz wypuścić Charliego. 131 00:10:12,112 --> 00:10:15,991 Uwolnię go, gdy otworzycie wrota. 132 00:10:16,491 --> 00:10:18,702 - Daję słowo. - Nie rób tego! 133 00:10:20,537 --> 00:10:21,538 Dobrze. 134 00:10:27,961 --> 00:10:29,046 Właśnie tak. 135 00:10:36,136 --> 00:10:37,638 A teraz go wypuść. 136 00:10:37,721 --> 00:10:39,765 Czemu miałbym to zrobić? 137 00:10:40,432 --> 00:10:42,476 Bo dałeś jej słowo. 138 00:10:42,559 --> 00:10:44,311 Wypuść chłopca. 139 00:10:46,647 --> 00:10:49,441 Nie masz pojęcia, z kim zadzierasz. 140 00:10:49,525 --> 00:10:50,817 Oświeć mnie. 141 00:11:19,513 --> 00:11:23,100 Wiem, ciężko to pojąć. Ale róbcie, co wam powiem. 142 00:11:23,183 --> 00:11:24,434 Zamknijcie buzie. 143 00:11:25,435 --> 00:11:27,980 I wyprowadźcie stąd George'a. 144 00:11:28,063 --> 00:11:29,606 Co tylko pani każe. 145 00:11:29,690 --> 00:11:31,525 Nie odejdę bez Lorcana. 146 00:11:31,608 --> 00:11:36,071 Jestem opiekunką Lorcana, odkąd tylko zjawił się na wyspie. 147 00:11:36,154 --> 00:11:40,951 I przysięgam, że zrobię wszystko, by go tu sprowadzić. 148 00:11:41,034 --> 00:11:44,830 Ale teraz to George potrzebuje waszej pomocy. 149 00:11:48,375 --> 00:11:51,712 No dobrze, ale wrócę tu po Lorcana. 150 00:12:05,142 --> 00:12:07,019 Jak mogłem cię przeoczyć? 151 00:12:07,853 --> 00:12:10,147 Niesamowicie fascynujące. 152 00:12:10,230 --> 00:12:14,026 Nie masz pojęcia, z kim zadarłeś. 153 00:12:22,201 --> 00:12:26,330 O co chodzi z policjantką o nadprzyrodzonych mocach? 154 00:12:27,998 --> 00:12:32,002 Komendantka jest wróżką i legendarną wojowniczką, 155 00:12:32,085 --> 00:12:34,630 nie tylko obrończynią Lorcana. 156 00:12:35,380 --> 00:12:39,259 Strzegła portali, odkąd zostały zamknięte. 157 00:12:39,343 --> 00:12:44,014 W takim razie musiałaby mieć z tysiąc lat! 158 00:12:44,097 --> 00:12:45,098 Zgadza się. 159 00:12:45,182 --> 00:12:48,268 Tak. Wszystko składa się w całość. 160 00:12:48,352 --> 00:12:49,811 Słucham? 161 00:12:49,895 --> 00:12:54,191 Kiedy zamknięto portale, oba amulety ukryto na wyspie. 162 00:12:54,274 --> 00:12:59,071 A to wróżka otworzyła wrota, żeby wpuścić tu małego Lorcana. 163 00:12:59,655 --> 00:13:02,366 Komendantka była tu cały czas. 164 00:13:02,449 --> 00:13:05,118 Ona naprawdę ma ponad tysiąc lat. 165 00:13:05,786 --> 00:13:08,121 Musi używać dobrych kremów. 166 00:13:17,673 --> 00:13:18,924 Przestań. 167 00:13:19,007 --> 00:13:20,133 Nic nie robię. 168 00:13:20,217 --> 00:13:24,847 A właśnie że robisz. Myślisz i doskonale wiem o czym. 169 00:13:24,930 --> 00:13:26,306 Musisz przestać. 170 00:13:27,015 --> 00:13:28,016 Nie mogę. 171 00:13:28,767 --> 00:13:31,645 Druga Strona jest niszczona. 172 00:13:32,145 --> 00:13:36,650 Pod wpływem mrocznego bytu minotaury równają wszystko z ziemią. 173 00:13:37,317 --> 00:13:39,653 W końcu odnalazłem swój świat, 174 00:13:40,654 --> 00:13:41,697 a on umiera. 175 00:13:44,825 --> 00:13:49,413 Nie wrócę już do dawnego życia. Nie mogę tu bezczynnie siedzieć. 176 00:13:50,080 --> 00:13:54,001 Już za późno, Lorcanie. Słyszałeś Arianis. 177 00:13:54,084 --> 00:13:56,378 Słyszałem też, że mam siostrę. 178 00:13:56,461 --> 00:13:59,590 Dla której ważniejsza niż ty jest władza. 179 00:14:00,174 --> 00:14:02,676 Bo mroczny byt zatruł jej umysł. 180 00:14:03,302 --> 00:14:04,469 Muszę pomóc Kai. 181 00:14:19,943 --> 00:14:21,069 Nie! 182 00:14:53,852 --> 00:14:57,147 Oboje nie doceniliśmy swoich mocy. 183 00:15:04,071 --> 00:15:05,531 Ruszajmy. 184 00:15:09,159 --> 00:15:11,703 Nie ma mowy. Ani mi się śni. 185 00:15:11,787 --> 00:15:14,581 Ja wiosłowałam w tę stronę. Teraz wasza kolej. 186 00:15:15,207 --> 00:15:17,042 - Kontuzja. - Parasol. 187 00:15:17,125 --> 00:15:18,252 Noga. 188 00:15:36,645 --> 00:15:41,567 - Tak jest. Tak! - Nie! 189 00:15:43,026 --> 00:15:44,027 Nie! 190 00:15:52,703 --> 00:15:55,497 Nasz czas dobiegł końca. 191 00:15:55,581 --> 00:15:59,793 Żegnaj, komendantko. Było magicznie. 192 00:16:43,670 --> 00:16:47,299 Przepraszamy. Nie chcieliśmy, żeby tak wyszło. 193 00:16:47,382 --> 00:16:49,551 Próbowaliśmy pomóc Lorcanowi. 194 00:16:50,052 --> 00:16:54,681 A teraz ty jesteś ranny, Lorcan zniknął, a to wszystko nasza wina. 195 00:16:55,349 --> 00:17:00,020 Jak tylko znajdziemy Lorcana, na zawsze kończę z przygodami. 196 00:17:00,103 --> 00:17:02,606 Kończysz? To dopiero początek. 197 00:17:02,689 --> 00:17:05,567 Nie tylko Lorcan ma życiową misję. 198 00:17:05,651 --> 00:17:07,236 O co panu chodzi? 199 00:17:07,319 --> 00:17:12,031 Wasza trójka zostanie kolejnym pokoleniem Starszyzny. 200 00:17:12,115 --> 00:17:15,493 W kilka tygodni odkryliście więcej sekretów 201 00:17:15,577 --> 00:17:21,791 i wykazaliście się większą odwagą niż jakikolwiek Starszy przed wami. 202 00:17:22,416 --> 00:17:25,378 Mamy być Starszyzną? 203 00:17:26,547 --> 00:17:27,923 Zaraz, my? 204 00:17:28,006 --> 00:17:29,967 My jesteśmy dziećmi. 205 00:17:30,050 --> 00:17:34,972 Jak niby mamy ochronić świat przed złym imperium minotaurów? 206 00:17:35,055 --> 00:17:38,934 Nie wiem, ale lepiej szybko coś wymyślmy. 207 00:17:46,984 --> 00:17:48,360 Wpuść nas! 208 00:17:48,443 --> 00:17:51,405 - Wpuść nas! - Dość tego, Leland. 209 00:17:51,488 --> 00:17:56,118 Albo sam otworzysz bramę, albo ją wyważymy! 210 00:17:56,702 --> 00:17:59,663 Weźmy głęboki oddech i uspokójmy się. 211 00:18:01,039 --> 00:18:03,125 Miałeś to załatwić. 212 00:18:03,208 --> 00:18:05,085 I to zrobię. 213 00:18:06,128 --> 00:18:08,005 Mój wspólnik już wrócił. 214 00:18:09,298 --> 00:18:12,342 - Mów, gdzie jest Lorcan? - Nie ma go tu. 215 00:18:12,426 --> 00:18:13,886 To widzę. 216 00:18:13,969 --> 00:18:18,473 Nie. Chodzi mi o to, że nie ma go w tym świecie. 217 00:18:19,057 --> 00:18:23,937 Jesteś tak bezużyteczny, że aż słów brakuje, by to opisać. 218 00:18:26,190 --> 00:18:28,358 Obiecałeś nam podróż 219 00:18:28,442 --> 00:18:31,403 śladami tajemnic Wyspy Bylin. 220 00:18:31,486 --> 00:18:36,283 A jak dotąd nie zobaczyliśmy niczego tajemniczego ani… 221 00:18:49,338 --> 00:18:50,339 Cześć. 222 00:19:04,520 --> 00:19:07,272 - Nie uciekniemy jej. - Nie możemy tu zostać. 223 00:19:07,356 --> 00:19:09,691 Burza się rozkręca i mamy rannego. 224 00:19:09,775 --> 00:19:13,403 Patrzcie, flara. „Sygnał alarmowy dalekiego zasięgu”. 225 00:19:13,487 --> 00:19:16,865 - Strzelaj! - Tu jest instrukcja bezpieczeństwa. 226 00:19:17,366 --> 00:19:20,827 „Jeden: nie celować w ludzi ani budynki. 227 00:19:21,328 --> 00:19:24,164 Dwa: nie używać pod zadaszeniem. 228 00:19:24,248 --> 00:19:27,626 Trzy: zawsze celować od ciała. 229 00:19:27,709 --> 00:19:30,087 - Cztery…”. - Możesz szybciej? 230 00:19:30,170 --> 00:19:34,216 Nie można ryzykować. Flary mogą być niebezpieczne. 231 00:19:34,299 --> 00:19:36,635 W przeciwieństwie do minotaurów? 232 00:19:38,512 --> 00:19:39,596 „Cztery”. 233 00:19:47,145 --> 00:19:49,648 - Tak się martwiliśmy. - Nic mi nie jest. 234 00:19:50,315 --> 00:19:51,692 Wspaniale cię widzieć. 235 00:19:51,775 --> 00:19:53,277 Dzięki. 236 00:19:54,069 --> 00:19:56,154 To jest Arianis. Jest moją… 237 00:19:57,614 --> 00:20:01,201 Matką, wiem. Chyba potrzebuje pomocy. 238 00:20:01,827 --> 00:20:02,828 Zajmę się nią. 239 00:20:04,538 --> 00:20:06,164 Wezmę ją do szpitala. 240 00:20:09,293 --> 00:20:14,298 „Dwadzieścia cztery: nie używać w pobliżu balonów na ciepłe powietrze”. 241 00:20:14,381 --> 00:20:15,465 Koniec tego. 242 00:20:24,725 --> 00:20:27,853 Odsuńcie się, nie ma tu czego oglądać. 243 00:20:27,936 --> 00:20:29,354 Odsuńcie się. 244 00:20:29,438 --> 00:20:32,149 - Chodźmy już. - A gdzie Charlie? 245 00:20:32,232 --> 00:20:35,152 Nie wiemy. Od rana go nie ma. George'a też. 246 00:20:35,235 --> 00:20:37,821 Dany i Harper też nie znaleźliśmy. 247 00:20:38,530 --> 00:20:39,531 Patrzcie. 248 00:20:42,743 --> 00:20:43,744 Co ty robisz? 249 00:20:43,827 --> 00:20:45,495 To oni, jestem pewien. 250 00:20:48,123 --> 00:20:50,375 - Nie! Poczekaj! - Wracaj! 251 00:20:55,714 --> 00:20:58,342 Ale odjazd! 252 00:20:58,425 --> 00:21:02,137 Co teraz? Nie, nie mów. Nie chcę sobie tego zepsuć. 253 00:21:02,221 --> 00:21:03,388 Co za widowisko! 254 00:21:03,472 --> 00:21:05,015 Widowisko? 255 00:21:20,113 --> 00:21:22,908 Wracajcie do autokaru. 256 00:21:43,762 --> 00:21:47,891 Tak blisko, a jednak tak daleko. 257 00:21:50,102 --> 00:21:54,273 Mój dziadek jest ranny. Zapewnimy mu pomoc, choćby nie wiem co. 258 00:21:56,066 --> 00:21:57,985 Lorcan! Wróciłeś! 259 00:21:58,068 --> 00:22:01,280 W samą porę. Ciągnie cię do kłopotów, co? 260 00:22:03,991 --> 00:22:04,992 Dziadku? 261 00:22:06,785 --> 00:22:08,412 Weźcie go do lekarki. 262 00:22:12,749 --> 00:22:13,876 Weź to. 263 00:22:14,376 --> 00:22:19,631 - Żartujesz? Nie dasz rady sam. - To sprawa między mną a siostrą. Idź! 264 00:22:20,299 --> 00:22:23,886 - Powiedział „siostrą”? - Mam przybraną siostrę? 265 00:22:23,969 --> 00:22:26,346 Gratuluję, jest urocza. 266 00:22:27,931 --> 00:22:31,602 - Twój dziadek nas potrzebuje. - Idziemy po pomoc! 267 00:22:31,685 --> 00:22:35,689 W końcu przestałeś uciekać i postanowiłeś walczyć. 268 00:22:36,273 --> 00:22:38,150 Może masz coś z minotaura. 269 00:22:38,233 --> 00:22:39,526 Nie chcę walczyć. 270 00:22:40,152 --> 00:22:42,529 Zatem to nie zajmie długo. 271 00:22:47,159 --> 00:22:50,913 To nie jesteś ty, Kai. Pozbądź się tego mrocznego bytu. 272 00:22:50,996 --> 00:22:52,414 A co ty wiesz? 273 00:23:03,717 --> 00:23:05,427 Wolno się uczysz, co? 274 00:23:23,904 --> 00:23:28,575 Nie założysz korony ojca. Ona należy do mnie! 275 00:23:28,659 --> 00:23:30,410 Nie chcę jej. 276 00:23:30,494 --> 00:23:32,079 Ale chcę zmiany. 277 00:23:32,579 --> 00:23:35,374 Druga Strona umiera. Nie widzisz tego? 278 00:23:35,457 --> 00:23:38,627 Arobor! Nasz świat nazywa się Arobor. 279 00:23:38,710 --> 00:23:41,922 Nawet tego nie wiesz, a miałbyś zostać królem? 280 00:23:42,005 --> 00:23:44,258 Nie musisz być jak ojciec. 281 00:23:44,341 --> 00:23:47,761 Możesz zaprowadzić pokój. Wypędzić mroczny byt. 282 00:23:52,349 --> 00:23:53,350 Widzisz? 283 00:23:53,433 --> 00:23:56,061 Już się rządzisz i wymądrzasz. 284 00:23:56,645 --> 00:23:58,897 Mówisz mi, co mam robić. 285 00:23:58,981 --> 00:24:03,944 Całe życie przygotowywałam się do objęcia tronu. 286 00:24:04,027 --> 00:24:06,822 Nie staniesz mi na drodze! 287 00:24:24,464 --> 00:24:25,757 To Dana! 288 00:24:26,425 --> 00:24:27,426 Zjedź na bok. 289 00:24:35,100 --> 00:24:37,394 Nie rób mi tak więcej, Dana. 290 00:24:37,477 --> 00:24:38,562 Mamy rannego. 291 00:24:38,645 --> 00:24:40,647 Nie martw się, pomożemy mu. 292 00:24:40,731 --> 00:24:41,815 Dzięki, tato. 293 00:24:43,483 --> 00:24:45,068 Och, George. 294 00:24:45,152 --> 00:24:47,529 Nie biadol, nic mi nie jest. 295 00:24:48,572 --> 00:24:52,034 - Jesteś cały? - Tak, ale trzeba pomóc Lorcanowi. 296 00:25:01,752 --> 00:25:04,171 Komendantko, tu Leland. Odbiór. 297 00:25:06,798 --> 00:25:08,217 Słyszysz mnie? 298 00:25:17,976 --> 00:25:21,021 Na plaży doszło do zdarzenia. Odbiór. 299 00:25:22,689 --> 00:25:25,776 Nie wiem, co się dzieje, ale nic dobrego. 300 00:25:27,277 --> 00:25:30,072 Potrzebuję cię, kochanie. Reszta też. 301 00:25:30,864 --> 00:25:31,865 Odbiór. 302 00:25:59,810 --> 00:26:03,355 Tylko na tyle cię stać? Trzeba było wziąć trójząb. 303 00:26:03,939 --> 00:26:05,023 Podzielmy się. 304 00:27:11,465 --> 00:27:12,591 Nie! 305 00:27:17,137 --> 00:27:19,097 Nie chcę cię zranić. 306 00:27:21,850 --> 00:27:26,480 Nie mogę pozwolić ci wrócić. Nie jesteś sobą. 307 00:27:27,940 --> 00:27:29,316 Myślisz, że mnie znasz? 308 00:27:29,399 --> 00:27:34,613 Nie. Nie poznałem ciebie, tylko mrok, który ogarnął twój umysł. 309 00:27:35,405 --> 00:27:36,823 On cię wykorzystuje. 310 00:27:37,407 --> 00:27:38,825 Wykorzystuje? 311 00:27:38,909 --> 00:27:41,870 Nigdy nie czułam się silniejsza. 312 00:27:41,954 --> 00:27:45,916 Wiem, że ty też to czułeś. Widziałam to w twoich snach. 313 00:27:45,999 --> 00:27:48,752 To byłaś ty? Myślałem… 314 00:27:49,336 --> 00:27:50,587 Że to nasz ojciec? 315 00:27:51,255 --> 00:27:56,343 „Pomóż mi, Lorcanie. Pomóż mi!” Nie, to byłam ja. 316 00:27:56,885 --> 00:28:00,556 Byłam w twoim umyśle i wyczułam w nim mrok. 317 00:28:01,181 --> 00:28:03,600 - Jesteś taki jak ja. - Nieprawda. 318 00:28:03,684 --> 00:28:06,520 Coś się dzieje, chodźmy. 319 00:28:07,020 --> 00:28:08,564 Dołącz do mnie. 320 00:28:08,647 --> 00:28:11,608 Możemy razem podbijać światy. 321 00:28:11,692 --> 00:28:12,818 Tego pragniesz. 322 00:28:12,901 --> 00:28:14,194 Skąd ten pomysł? 323 00:28:14,278 --> 00:28:16,321 Od zawsze tego pragnąłeś. 324 00:28:17,072 --> 00:28:20,075 W końcu odnajdziesz swoje miejsce. 325 00:28:20,158 --> 00:28:22,953 Przestań. Wiem, co kombinujesz. 326 00:28:23,036 --> 00:28:27,708 Nasze światy się zmieniają. Nie chcesz być po stronie zwycięzców? 327 00:28:27,791 --> 00:28:30,002 Ja już wybrałem stronę. 328 00:28:31,086 --> 00:28:32,796 I na co padło? 329 00:28:33,297 --> 00:28:38,510 Świat, który cię odrzucił, czy świat, do którego nie należysz? 330 00:28:39,845 --> 00:28:40,971 Dość tego! 331 00:28:47,728 --> 00:28:50,439 - Nie rób tego! - Nie jesteś jak ona. 332 00:28:50,522 --> 00:28:52,441 To nie jesteś ty. 333 00:29:04,328 --> 00:29:08,123 Ludzie wychowali cię na mięczaka. 334 00:29:09,374 --> 00:29:11,043 Nie jesteś minotaurem. 335 00:29:11,126 --> 00:29:13,504 Czasami żałowałem, że nim jestem. 336 00:29:14,254 --> 00:29:18,342 Wtedy zrobiłbym wszystko, by być człowiekiem, jak reszta. 337 00:29:19,426 --> 00:29:22,262 Ale ja nie jestem jak reszta, prawda? 338 00:29:23,222 --> 00:29:29,186 Jestem minotaurem o ludzkim sercu i tylko ktoś taki może zjednoczyć światy. 339 00:29:29,269 --> 00:29:32,940 Zjednoczyć światy? Za kogo ty się masz? 340 00:29:35,484 --> 00:29:40,572 Jestem Lorcan Makreda. Makredowie szukają rozwiązań, nie kłótni. 341 00:29:40,656 --> 00:29:44,284 Jeszcze nie jest za późno. Pozwól sobie pomóc. 342 00:30:10,727 --> 00:30:12,354 To koniec, Kai. 343 00:30:12,437 --> 00:30:14,439 Żaden koniec. 344 00:30:41,341 --> 00:30:42,718 Co za widowisko! 345 00:31:02,237 --> 00:31:03,739 Nic im nie będzie. 346 00:31:10,287 --> 00:31:13,665 Pan to potrafi zaskoczyć, panie Kregnalder. 347 00:31:16,293 --> 00:31:19,004 Zaczynajmy ten festiwal! 348 00:31:19,087 --> 00:31:20,130 Zaraz wrócę. 349 00:31:21,131 --> 00:31:23,634 Nie powinniście być teraz w barze? 350 00:31:23,717 --> 00:31:25,969 A może zapomnieliście o festiwalu? 351 00:31:26,553 --> 00:31:29,806 Dość przeżyliśmy jak na jeden dzień. 352 00:31:29,890 --> 00:31:31,600 Odpuścimy festiwal. 353 00:31:34,478 --> 00:31:36,897 Nie pora na rodzinne szczęście. 354 00:31:37,481 --> 00:31:41,443 Moi goście oczekują Śródletniego Festiwalu Księżyca. 355 00:31:41,527 --> 00:31:44,363 Co to za festiwal bez jedzenia? 356 00:31:44,446 --> 00:31:49,368 Może to dobry pomysł. Turyści sądzą, że to była część festiwalu. 357 00:31:49,451 --> 00:31:50,452 Ma rację. 358 00:31:50,953 --> 00:31:53,539 Powinniśmy udawać, że to prawda. 359 00:31:54,039 --> 00:31:57,876 Pański bar mleczy może odżyć. 360 00:31:57,960 --> 00:31:59,753 No, pomóżcie mi. 361 00:32:00,587 --> 00:32:01,839 To ma sens. 362 00:32:01,922 --> 00:32:05,259 No tak, ale… pomóc Kregnalderowi? 363 00:32:05,968 --> 00:32:09,096 Dobrze. Po pierwsze, auć, zabolało. 364 00:32:09,179 --> 00:32:12,558 A po drugie, ponoć Makredowie szukają rozwiązań. 365 00:32:13,267 --> 00:32:17,563 To nie… Ja nie… Pan nie może… 366 00:32:19,106 --> 00:32:20,232 Nie wierzę. 367 00:32:25,320 --> 00:32:27,531 ŚRÓDLETNI FESTIWAL KSIĘŻYCA 368 00:32:28,949 --> 00:32:31,493 PIEKARNIA 369 00:32:33,579 --> 00:32:35,205 RYBA I FRYTKI 370 00:32:35,289 --> 00:32:38,250 Frytki, hamburger. Coś jeszcze? 371 00:32:38,333 --> 00:32:39,877 Pa, pa. 372 00:32:43,589 --> 00:32:47,509 Jutro z samego rana naprawię drugie wrota. 373 00:32:47,593 --> 00:32:51,054 Odcięty od źródła, mroczny byt tu nie przejdzie. 374 00:32:51,138 --> 00:32:54,016 Dziękuję, że pani nade mną czuwała. 375 00:32:54,099 --> 00:32:57,311 Nie było łatwo, ale to dla mnie zaszczyt. 376 00:33:02,149 --> 00:33:03,150 Mogę wam pomóc? 377 00:33:03,859 --> 00:33:06,904 Jest pani wojowniczą wróżką, pokonała pani pukę, 378 00:33:06,987 --> 00:33:09,781 przeleciała nad wyspą i rozbroiła minotaurkę. 379 00:33:10,449 --> 00:33:13,327 Nigdy nie przestaniemy się gapić. 380 00:33:13,410 --> 00:33:15,913 No wie pani, ciężko to ogarnąć. 381 00:33:16,830 --> 00:33:18,624 Pomyślcie, co czuje mój mąż. 382 00:33:19,958 --> 00:33:23,045 Chwileczkę. Nie. 383 00:33:24,171 --> 00:33:27,716 Muszę go uratować przed jego własną wyobraźnią. 384 00:33:29,301 --> 00:33:33,639 Serce się raduje, gdy widzę szczęśliwych mieszkańców. 385 00:33:34,223 --> 00:33:37,017 To zasługa wasza i waszych przyjaciół. 386 00:33:37,100 --> 00:33:39,228 Gdyby tylko znali prawdę. 387 00:33:39,311 --> 00:33:43,065 Póki Kai ma drugi amulet, nigdy nie będą bezpieczni. 388 00:33:43,148 --> 00:33:45,150 Omówimy to jutro. 389 00:33:45,651 --> 00:33:48,987 Dzisiaj mamy święto. 390 00:33:49,071 --> 00:33:51,615 Więc idźcie świętować. 391 00:33:51,698 --> 00:33:53,825 Tak, bawcie się. 392 00:33:55,077 --> 00:33:57,246 Ponoć jesteś księciem, 393 00:33:57,746 --> 00:33:59,164 Wasza Wysokość. 394 00:33:59,248 --> 00:34:03,293 A wy ponoć zostaniecie najmłodszą Starszyzną w historii. 395 00:34:03,377 --> 00:34:05,337 Jeszcze to do nas nie dotarło. 396 00:34:05,420 --> 00:34:06,964 Chyba nigdy nie dotrze. 397 00:34:18,141 --> 00:34:21,353 - Chcemy być Starszyzną? - A mamy wybór? 398 00:34:21,436 --> 00:34:23,355 Będziemy gotowi, gdy się zacznie? 399 00:34:23,438 --> 00:34:27,734 Już się zaczęło i nie wiem jak wy, ale ja jestem gotowy. 400 00:34:27,818 --> 00:34:28,985 Masz rację. 401 00:34:29,069 --> 00:34:32,197 Po tym, co przeszliśmy, jesteśmy gotowi na wszystko. 402 00:34:33,364 --> 00:34:35,242 Ale nie na to. 403 00:34:35,324 --> 00:34:39,538 O nie! 404 00:34:39,621 --> 00:34:41,623 Cześć, Wyspo Bylin! 405 00:34:42,833 --> 00:34:45,043 Jesteśmy Dużą Emką, 406 00:34:45,127 --> 00:34:48,255 a wy nie musicie nam dziękować! 407 00:34:50,757 --> 00:34:56,013 Duża Emka, Duża Emka Przed wami występuje 408 00:34:56,847 --> 00:34:59,725 Duża Emka, Duża Emka 409 00:34:59,808 --> 00:35:04,938 Sprawdź, czy rozmiar ci pasuje 410 00:35:18,827 --> 00:35:20,412 Już. 411 00:35:22,998 --> 00:35:23,832 Dzień dobry. 412 00:35:24,499 --> 00:35:27,711 Co za noc, prawda? 413 00:35:27,794 --> 00:35:30,631 Zgadza się. Same sukcesy. 414 00:35:30,714 --> 00:35:31,715 Pan Kregnalder? 415 00:35:31,798 --> 00:35:35,010 Zgubiłem syna, Wesleya Juniora. 416 00:35:35,093 --> 00:35:38,639 Miałem nadzieję, że jest tutaj z kolegami. 417 00:35:40,098 --> 00:35:42,184 Zapytam chłopców, czy go widzieli. 418 00:35:45,395 --> 00:35:46,480 Chłopcy. 419 00:35:48,190 --> 00:35:49,191 Chłopcy? 420 00:36:05,874 --> 00:36:08,794 - Jesteś pewien? - To moje przeznaczenie. 421 00:36:09,586 --> 00:36:14,675 Zaprowadzę pokój w Drugiej Stronie, wypędzę mroczny byt i zjednoczę światy. 422 00:36:14,758 --> 00:36:18,887 Brzmi niebezpiecznie. Zwłaszcza że jesteś dzieciakiem. 423 00:36:18,971 --> 00:36:23,350 Jestem królem minotaurów. Tylko jeszcze tego nie wiedzą. 424 00:36:25,018 --> 00:36:29,940 Czekając, aż Kai sprowadzi tu armię, pogrzebiemy swoje szanse. 425 00:36:30,023 --> 00:36:32,568 Ja nie mam wyboru, ale wy tak. 426 00:36:33,402 --> 00:36:37,865 - To moje przeznaczenie, nie wasze. - Sam nigdzie nie idziesz. 427 00:36:37,948 --> 00:36:41,368 Król czy nie, wciąż jesteś moim bratem. 428 00:36:41,451 --> 00:36:45,873 I jeśli czegoś się nauczyłem, to tego, że mnie potrzebujesz. 429 00:36:46,456 --> 00:36:48,250 - Serio? - Serio. 430 00:36:48,333 --> 00:36:52,713 Ja też muszę iść. Drugi wers rymowanki jasno mówi: 431 00:36:52,796 --> 00:36:58,135 „Gdy niebo rozświetli księżyc szafirowy, korona upadnie i dziedzic powstanie nowy”. 432 00:36:58,218 --> 00:36:59,511 Co to znaczy? 433 00:36:59,595 --> 00:37:02,389 Nie wiem, dlatego muszę tam iść. 434 00:37:02,472 --> 00:37:03,307 Harper? 435 00:37:04,308 --> 00:37:07,269 No jasne. Jestem waszą przywódczynią. 436 00:37:10,189 --> 00:37:12,858 Hej! Co jest? Ponoć nam się śpieszyło. 437 00:37:14,610 --> 00:37:15,611 Okej. 438 00:37:36,173 --> 00:37:38,383 Naprawdę to robimy. 439 00:37:38,467 --> 00:37:39,510 Gotowi? 440 00:37:39,593 --> 00:37:42,262 - Na co? - Nie mam pojęcia. 441 00:38:42,155 --> 00:38:44,157 Napisy: Daria Okoniewska