1 00:00:02,000 --> 00:00:07,000 Downloaded from YTS.BZ 2 00:00:07,500 --> 00:00:14,500 ALTHAHABI 3 00:00:08,000 --> 00:00:13,000 Official YIFY movies site: YTS.BZ 4 00:00:23,583 --> 00:00:28,125 SZALENIE BOGACI, TOTALNIE SPŁUKANI 5 00:00:28,625 --> 00:00:29,458 Abu Bandar! 6 00:00:30,208 --> 00:00:32,083 Proszę o szybki wywiad. 7 00:00:32,166 --> 00:00:33,708 Chwileczkę. Szybki wywiad. 8 00:00:33,791 --> 00:00:36,500 - Przepraszam, spieszę się. - To potrwa chwilę. 9 00:00:36,583 --> 00:00:37,416 No dobrze. 10 00:00:37,500 --> 00:00:41,416 Co doradziłby pan młodym ludziom zaczynającym karierę w biznesie? 11 00:00:41,916 --> 00:00:45,458 Bądźcie łowcami. Nie czekajcie na okazję. 12 00:00:45,541 --> 00:00:48,041 Nawet jeśli coś wygląda na kiepski interes, 13 00:00:48,583 --> 00:00:51,083 wasz talent może to zmienić w sukces. 14 00:00:51,166 --> 00:00:53,791 Czy każdy interes AlThahabiego był złoty? 15 00:00:53,875 --> 00:00:55,750 Oczywiście. Dzięki Bogu. 16 00:00:55,833 --> 00:00:59,750 Podtrzymujemy Boże błogosławieństwo i dziedzictwo ojca. 17 00:01:00,625 --> 00:01:01,791 Dziękuję. Teraz… 18 00:01:01,875 --> 00:01:04,833 Gdyby ludzie wiedzieli, co zrobił Sultan AlThahabi! 19 00:01:04,916 --> 00:01:08,250 Niech Bóg pomoże nam chronić twoje imię, ojcze. 20 00:01:08,833 --> 00:01:10,208 Dopomóż nam Boże. 21 00:01:10,291 --> 00:01:13,208 ALTHAHABI 22 00:01:17,333 --> 00:01:19,250 - Witam, panie Talal. - Witam. 23 00:01:19,333 --> 00:01:22,291 Jestem Saleh, nowy pracownik księgowości. 24 00:01:22,375 --> 00:01:25,041 - Ma pan zarządzać finansami? - Z Bożą pomocą. 25 00:01:25,125 --> 00:01:27,916 Mój drogi! 26 00:01:28,708 --> 00:01:30,916 - Niech Bóg pana prowadzi. - Amen! 27 00:01:31,000 --> 00:01:33,625 - Dobrze. Mam pytanie. - Jasne. 28 00:01:33,708 --> 00:01:35,375 Narzeka pan na zdrowie? 29 00:01:35,458 --> 00:01:36,791 Jestem zdrów jak ryba. 30 00:01:37,291 --> 00:01:38,708 To się wkrótce zmieni. 31 00:01:38,791 --> 00:01:40,625 - Co? - Przedstawię pana. 32 00:01:42,416 --> 00:01:43,583 Co to jest? 33 00:01:43,666 --> 00:01:45,625 Tyle mogłem unieść. 34 00:01:46,125 --> 00:01:49,125 To nie potrwa długo. Czy ich wydatki są normalne? 35 00:01:49,958 --> 00:01:52,000 Drogi kolego, żeby było jasne. 36 00:01:52,083 --> 00:01:53,375 Wydatki są normalne. 37 00:01:53,458 --> 00:01:54,291 Oni nie. 38 00:01:56,291 --> 00:01:59,166 To rodzina bufonów. 39 00:01:59,250 --> 00:02:01,000 Szpanerstwo mają we krwi. 40 00:02:01,083 --> 00:02:03,583 Nie zmieniają aut, bo im się nudzą. 41 00:02:03,666 --> 00:02:07,208 Zmieniają je, gdy zobaczą, że ktoś inny ma taki sam model. 42 00:02:08,750 --> 00:02:10,416 Ich dom jest tak wielki, 43 00:02:10,500 --> 00:02:14,041 że mogą się nie spotkać cały tydzień. 44 00:02:14,125 --> 00:02:16,291 Rozumiem luksus. 45 00:02:16,375 --> 00:02:18,750 Ale są rzeczy, których nie rozumiem. 46 00:02:19,375 --> 00:02:20,458 Weźmy Abu Bandara. 47 00:02:20,541 --> 00:02:23,166 Wydaje 100 000 $ rocznie 48 00:02:23,666 --> 00:02:27,041 na darknecie na… 49 00:02:27,125 --> 00:02:28,458 płatnego mordercę. 50 00:02:29,333 --> 00:02:31,041 Eliminuje konkurencję czy… 51 00:02:32,125 --> 00:02:34,041 Nie, to nie to. 52 00:02:34,708 --> 00:02:35,916 Ale dla jasności, 53 00:02:36,416 --> 00:02:38,625 używa go do czegoś innego. 54 00:02:40,166 --> 00:02:43,208 - Tam jest antylopa! - Widzę. Tam. 55 00:02:43,791 --> 00:02:45,000 Jest. 56 00:02:47,125 --> 00:02:48,208 Gotowy? 57 00:02:48,708 --> 00:02:50,416 - Słyszysz mnie? - Gotowy. 58 00:02:50,500 --> 00:02:52,416 - Gotowy? Strzelać? - Teraz. 59 00:02:53,583 --> 00:02:56,083 Brawo, Abu Bandar! 60 00:02:56,166 --> 00:02:57,583 Trafiłem w ucho! 61 00:02:57,666 --> 00:02:59,916 Oszczędziłem brzuch, może być w ciąży. 62 00:03:00,000 --> 00:03:01,458 Chronimy zwierzynę. 63 00:03:01,541 --> 00:03:03,166 Co Abu Bandar dziś upoluje… 64 00:03:03,250 --> 00:03:04,208 SULTAN, BIG BOSS 65 00:03:04,291 --> 00:03:05,791 …Um Bandar jutro uratuje. 66 00:03:05,875 --> 00:03:08,708 Swoim wielkim sercem i jeszcze większymi czekami. 67 00:03:08,791 --> 00:03:09,625 To prawda. 68 00:03:10,125 --> 00:03:13,250 Nikt nie powinien używać prawdziwej skóry. 69 00:03:13,333 --> 00:03:15,250 Jako ubrań czy do innych rzeczy. 70 00:03:15,333 --> 00:03:16,166 To okrutne. 71 00:03:16,875 --> 00:03:20,375 Ale mimo wielkiego serca i czeków nie jest zbyt mądra. 72 00:03:20,458 --> 00:03:23,791 To prawdziwa skóra krokodyla? 73 00:03:23,875 --> 00:03:25,208 - Torebka? - Tak. 74 00:03:25,291 --> 00:03:29,208 Oczywiście, kochana! To prawdziwa skóra z krokodyla, 75 00:03:29,875 --> 00:03:31,791 którego schwytali w… 76 00:03:32,416 --> 00:03:34,541 Taka fanaberia to lekka sprzeczność. 77 00:03:34,625 --> 00:03:36,333 AL-ANOUD, NAJWYŻSZA INSTANCJA 78 00:03:36,416 --> 00:03:39,958 Gdyby trochę pomyślała, nim coś powie lub przekaże darowiznę! 79 00:03:40,416 --> 00:03:42,791 - Lulu ma nie tylko styl. - Następna. 80 00:03:43,458 --> 00:03:45,708 - Ma cotygodniowe aktualizacje. - Stój. 81 00:03:48,125 --> 00:03:48,958 Następna. 82 00:03:49,541 --> 00:03:51,208 Zrobiłem tylko trzy pary. 83 00:03:51,750 --> 00:03:53,333 Własnoręcznie. 84 00:03:53,416 --> 00:03:55,500 - Dniami i nocami… - Wezmę je. 85 00:03:56,000 --> 00:03:57,666 - Te? - Wszystkie. 86 00:03:57,750 --> 00:04:00,500 Jest gotowa ryzykować życie, 87 00:04:00,583 --> 00:04:03,416 by nikt nie ubierał się jak ona. 88 00:04:06,541 --> 00:04:07,791 LATIFA, SAM STYL 89 00:04:07,875 --> 00:04:08,791 Moda. Rozumiem. 90 00:04:08,875 --> 00:04:12,750 Ale mamy fakturę na 10 milionów riali za tablicę rejestracyjną. 91 00:04:12,833 --> 00:04:14,416 „Dziesięć milionów riali”? 92 00:04:14,500 --> 00:04:16,916 To Lulu. Jaki idiota próbował to przebić? 93 00:04:17,000 --> 00:04:18,333 Jej brat Bandar. 94 00:04:18,416 --> 00:04:20,416 Obecnie artysta w rodzinie. 95 00:04:20,500 --> 00:04:21,750 Złoty Chłopak. 96 00:04:22,333 --> 00:04:24,958 Budżety na jego filmy są dość wysokie. 97 00:04:25,041 --> 00:04:27,208 - Oszczędza, na czym się da. - Dość! 98 00:04:27,291 --> 00:04:28,458 Wszyscy na miejsca! 99 00:04:28,541 --> 00:04:29,500 Gotowi! 100 00:04:30,041 --> 00:04:32,375 Proszę pana, wybuch na słowie „odwrót”. 101 00:04:32,458 --> 00:04:34,291 Wiem. Zamknij się. Rozumiem. 102 00:04:35,000 --> 00:04:36,958 Wszyscy gotowi? 103 00:04:37,458 --> 00:04:38,583 Reżyserze, proszę. 104 00:04:38,666 --> 00:04:40,958 Trzy, dwa, jeden, i… akcja! 105 00:04:45,708 --> 00:04:48,083 Może przegraliśmy tę bitwę, 106 00:04:48,166 --> 00:04:49,958 ale nie przegraliśmy wojny. 107 00:04:50,833 --> 00:04:52,125 Odwr… 108 00:04:53,166 --> 00:04:54,458 Odwrót! 109 00:05:00,458 --> 00:05:02,708 Przepraszam. Poproszę chusteczkę. 110 00:05:02,791 --> 00:05:05,375 Powtórzymy ujęcie. Dajcie inny helikopter. 111 00:05:06,125 --> 00:05:07,375 BANDAR, ZŁOTY CHŁOPAK 112 00:05:07,458 --> 00:05:10,458 Widziałem fragment jego nowego filmu. Byłoby lepiej… 113 00:05:10,958 --> 00:05:14,166 gdyby to rzucił i pomógł ojcu. 114 00:05:14,250 --> 00:05:16,666 Nikt nie może prowadzić firmy ojca 115 00:05:17,583 --> 00:05:18,875 poza jego córką Reem. 116 00:05:24,625 --> 00:05:25,458 Pokaż. 117 00:05:25,541 --> 00:05:27,583 ALTHAHABI 118 00:05:29,750 --> 00:05:33,708 Skoro już zdecydowałaś, to po co prosisz o moją opinię? 119 00:05:33,791 --> 00:05:35,666 O twój podpis. To formalność. 120 00:05:35,750 --> 00:05:36,583 Formalności? 121 00:05:37,166 --> 00:05:38,958 Znalazłem wyciąg z jej pensji. 122 00:05:39,041 --> 00:05:40,333 REEM, ZŁOTY UMYSŁ 123 00:05:40,916 --> 00:05:42,875 Szukałem jej działu. 124 00:05:42,958 --> 00:05:44,625 Nie istnieje. 125 00:05:44,708 --> 00:05:47,750 Można powiedzieć, że to stanowisko nominalne. 126 00:05:48,458 --> 00:05:50,375 Ale może robić, co chce. 127 00:05:55,500 --> 00:05:56,333 Co? 128 00:05:56,833 --> 00:05:58,083 Nie. Nic. 129 00:06:01,541 --> 00:06:04,083 Gdzie jesteś, człowieku? 130 00:06:04,583 --> 00:06:05,833 Co z naszą umową? 131 00:06:05,916 --> 00:06:08,958 Umowy nie ma, Abu Bandar! 132 00:06:09,458 --> 00:06:10,541 A nasze pieniądze? 133 00:06:11,041 --> 00:06:12,333 Co z pieniędzmi? 134 00:06:12,416 --> 00:06:13,583 Przepadły. 135 00:06:14,083 --> 00:06:15,916 Wszystkie. 136 00:06:16,000 --> 00:06:16,958 „Wszystkie”? 137 00:06:17,583 --> 00:06:19,291 „Wszystkie”, czyli wszystkie? 138 00:06:28,875 --> 00:06:31,666 Sprawdzam, co u pana. Całe rano pan nie wyszedł. 139 00:06:31,750 --> 00:06:32,791 Wszystko dobrze? 140 00:06:33,375 --> 00:06:36,416 Później, Talal! 141 00:06:37,041 --> 00:06:38,458 Tak jest. Dobrze. 142 00:06:40,750 --> 00:06:41,583 Pani Reem. 143 00:06:42,500 --> 00:06:45,666 - Chciałem tylko powiedzieć… - Nie mów do mnie „pani”. 144 00:06:46,250 --> 00:06:47,083 Słucham. 145 00:06:47,583 --> 00:06:48,416 Dobrze. 146 00:06:48,916 --> 00:06:49,750 Reem. 147 00:06:52,541 --> 00:06:53,458 Co się stało? 148 00:06:54,500 --> 00:06:57,083 Twój tata… Coś mu jest? Martwię się o niego. 149 00:06:57,625 --> 00:06:58,958 - Nie wychodzi? - Nie. 150 00:06:59,500 --> 00:07:01,041 - Sprawdźmy. - Proszę. 151 00:07:39,750 --> 00:07:40,666 Tato? 152 00:07:42,416 --> 00:07:43,333 Tato? 153 00:07:44,500 --> 00:07:45,625 Co tu robisz? 154 00:07:45,708 --> 00:07:48,583 Muszę do taty i wchodzę pierwszy. 155 00:07:48,666 --> 00:07:50,916 Byłam pierwsza. Mam ważniejszą sprawę. 156 00:07:51,000 --> 00:07:52,083 Jestem ważniejszy! 157 00:07:52,166 --> 00:07:53,708 - Ja pierwsza! - Dość! 158 00:07:54,250 --> 00:07:56,791 Twój brat kręci film, więc ma pierwszeństwo. 159 00:07:59,333 --> 00:08:00,250 Serio? 160 00:08:01,083 --> 00:08:01,916 Gdzie tata? 161 00:08:02,416 --> 00:08:04,833 Cały ranek siedzi zamknięty w gabinecie. 162 00:08:04,916 --> 00:08:06,041 Tato! 163 00:08:10,083 --> 00:08:11,416 Co on tu robi? 164 00:08:11,500 --> 00:08:12,500 Sultan upadł. 165 00:08:12,583 --> 00:08:14,583 - Co? - Sultan upadł. 166 00:08:21,541 --> 00:08:23,333 GOSPODARKA DZISIAJ 167 00:08:23,416 --> 00:08:25,625 Znany biznesmen 168 00:08:25,708 --> 00:08:29,083 Sultan AlThahabi ma problemy zdrowotne. 169 00:08:29,166 --> 00:08:33,500 Czy ta wiadomość oznacza, że przyszłość jego firmy jest niepewna? 170 00:08:33,583 --> 00:08:36,625 Oczywiście, że nie. Będzie dobrze. 171 00:08:36,708 --> 00:08:39,958 Faisal, narzeczony jego córki, to urodzony biznesmen. 172 00:08:40,041 --> 00:08:44,708 Sultan wybrał go na jej męża, bo chce, by został jego następcą. 173 00:08:47,500 --> 00:08:48,916 To jest wiadomość! 174 00:08:49,000 --> 00:08:50,750 Ale to nie wszystko. 175 00:08:50,833 --> 00:08:53,625 Ciekawe, jak na te wieści zareaguje Abu Mansour, 176 00:08:53,708 --> 00:08:56,375 jedyny i zaciekły rywal Sultana AlThahabiego. 177 00:08:56,458 --> 00:08:58,708 ABU MANSOUR PRZEJMUJE GRUPĘ AL-MISHAAN 178 00:08:58,791 --> 00:09:00,375 Genialne, Abu Mansour! 179 00:09:00,458 --> 00:09:02,625 Przejąłeś wszystkie firmy. 180 00:09:04,041 --> 00:09:05,458 Została jedna. 181 00:09:06,041 --> 00:09:08,833 Kupiłem to biuro tylko dla tego widoku. 182 00:09:12,041 --> 00:09:15,333 Wkrótce na tym wieżowcu pojawi się logo Abu Mansoura. 183 00:09:26,000 --> 00:09:27,000 Kolacja gotowa. 184 00:09:27,083 --> 00:09:28,041 Już idę. 185 00:09:29,666 --> 00:09:32,375 - Doktorze, służę pomocą. - Dziękuję. 186 00:10:22,625 --> 00:10:24,083 Po co te kwiaty, Faisal? 187 00:10:24,666 --> 00:10:26,166 Abu Bandar ich nie znosi. 188 00:10:26,250 --> 00:10:29,458 To specjalne zamówienie z Amsterdamu. 189 00:10:29,541 --> 00:10:30,875 Są świeżutkie. 190 00:10:31,375 --> 00:10:32,916 - Dla mojej Latify. - Lulu. 191 00:10:34,083 --> 00:10:35,083 „Lulu”. 192 00:10:36,000 --> 00:10:38,041 Jutro będę w firmie, 193 00:10:38,125 --> 00:10:40,166 żeby wszystko posprawdzać. 194 00:10:40,250 --> 00:10:42,541 Ja też tam będę, więc… 195 00:10:42,625 --> 00:10:44,916 Nie. Lepiej zostań z ojcem. 196 00:10:45,500 --> 00:10:47,416 Modlę się, by szybko wyzdrowiał. 197 00:10:52,791 --> 00:10:56,666 - NIE MA STANOWISKA, A JUŻ NAS KONTROLUJE! - NIE TERAZ. 198 00:10:59,708 --> 00:11:00,708 Proszę. 199 00:11:01,208 --> 00:11:03,416 Nie jedz za dużo, Lulu. Suknia. 200 00:11:04,000 --> 00:11:06,375 Nie chcemy osobnego budżetu na Mounjaro. 201 00:11:08,083 --> 00:11:09,333 Bądź wdzięczny, że… 202 00:11:10,541 --> 00:11:13,041 Jak się mają twoi rodzice? 203 00:11:13,791 --> 00:11:17,125 Tata jest zajęty firmą, a… 204 00:11:17,208 --> 00:11:19,208 BĄDŹ MIŁA DLA NARZECZONEGO 205 00:11:19,291 --> 00:11:20,625 DRWI SOBIE ZE MNIE 206 00:11:22,250 --> 00:11:23,833 …a mama wyjechała. 207 00:11:24,708 --> 00:11:26,750 Przesyła pozdrowienia 208 00:11:26,833 --> 00:11:30,583 Przyjedzie prosto z lotniska, by spotkać się z Latifą. 209 00:11:30,666 --> 00:11:33,041 - Lulu. - By spotkać się z Lulu. 210 00:11:35,166 --> 00:11:37,500 Faisal, może przełożymy ślub? 211 00:11:39,125 --> 00:11:39,958 Czemu? 212 00:11:40,875 --> 00:11:41,708 Gdy tata… 213 00:11:41,791 --> 00:11:42,916 CO TA IDIOTKA ROBI? 214 00:11:43,000 --> 00:11:44,666 …jest chory, to nie wypada. 215 00:11:44,750 --> 00:11:46,291 Masz absolutną rację. 216 00:11:46,958 --> 00:11:48,000 Znaczy… 217 00:11:48,583 --> 00:11:51,375 - Bez wesela, tylko formalności. - Słucham? 218 00:11:51,458 --> 00:11:54,375 Wszyscy czekają na legendarne wesele Lulu. 219 00:11:54,458 --> 00:11:55,625 Zapomnij. 220 00:11:56,916 --> 00:12:00,000 Nie wydam majątku na twoje „legendarne wesele”! 221 00:12:00,083 --> 00:12:01,958 Ile razy tata ci powtarzał: 222 00:12:02,041 --> 00:12:04,916 „Ślub córki AlThahabiego finansuje AlThahabi”? 223 00:12:05,708 --> 00:12:07,500 Twój tata jest chory, prawda? 224 00:12:08,625 --> 00:12:11,000 Może porozmawiam z jakimś mężczyzną? 225 00:12:17,458 --> 00:12:19,375 „Bandar, jesteś głową rodziny. 226 00:12:19,458 --> 00:12:20,500 Powiedz coś”. 227 00:12:20,583 --> 00:12:23,875 Cały czas piszecie, żeby tego nie słyszał! 228 00:12:42,541 --> 00:12:44,291 JAK WYGLĄDA SYTUACJA? 229 00:12:44,375 --> 00:12:45,708 NIEDOBRZE, ABU BANDAR 230 00:12:45,791 --> 00:12:48,208 Do diabła z tobą. 231 00:12:54,750 --> 00:12:55,750 Tato? 232 00:12:58,666 --> 00:12:59,500 Tato. 233 00:13:03,458 --> 00:13:04,541 Byłeś online. 234 00:13:17,916 --> 00:13:23,583 Reem, wiesz, dlaczego twój dziadek zbudował wieżowiec AlThahabiego? 235 00:13:24,333 --> 00:13:26,666 Żebyśmy widzieli go zewsząd w Rijadzie. 236 00:13:27,958 --> 00:13:31,166 Wiesz, co powiedział mi na łożu śmierci? 237 00:13:31,750 --> 00:13:37,125 „Chroń nazwisko AlThahabi, które widnieje na szczycie wieżowca. 238 00:13:38,458 --> 00:13:42,250 - Nazwisko AlThahabi jest złote”. - Wiem, mówiłeś to milion razy. 239 00:13:43,000 --> 00:13:45,875 Czemu udawałeś chorego? Martwiliśmy się! 240 00:13:47,541 --> 00:13:53,416 Można powiedzieć, że dokonałem kilku inwestycji. 241 00:13:54,083 --> 00:13:56,750 Super. Wszystkie twoje inwestycje są intratne. 242 00:13:58,541 --> 00:13:59,458 Cóż… 243 00:14:01,041 --> 00:14:04,625 Nie wszystkie. Większość była porażką. 244 00:14:05,541 --> 00:14:06,958 Porażka za porażką… 245 00:14:07,791 --> 00:14:08,875 I kolejna… 246 00:14:09,416 --> 00:14:11,416 Aż wszystkie pieniądze przepadły. 247 00:14:17,208 --> 00:14:20,791 Na pewno odłożyłeś coś na czarną godzinę? 248 00:14:20,875 --> 00:14:23,666 Tak. Masz rację, kochanie. 249 00:14:24,625 --> 00:14:27,416 A ten smutny dzień był w zeszłą środę. 250 00:14:27,500 --> 00:14:29,166 Naprawdę wszystko przepadło. 251 00:14:39,041 --> 00:14:40,875 Mam nadzieję, że z tatą dobrze? 252 00:14:42,291 --> 00:14:43,541 Co powiedział lekarz? 253 00:14:44,541 --> 00:14:47,000 No dalej! Szybciej! 254 00:14:48,041 --> 00:14:50,583 Dobrze. Jakby co, dzwoń. 255 00:14:51,583 --> 00:14:53,000 Do jutra, pani… 256 00:14:54,000 --> 00:14:55,541 Dobrze. 257 00:14:56,125 --> 00:14:57,333 Do jutra, Reem. 258 00:14:57,958 --> 00:14:58,958 Pa. 259 00:15:09,125 --> 00:15:11,125 - Co to? - Dla pani ojca. 260 00:15:14,041 --> 00:15:15,208 Abu Mansour! 261 00:15:17,291 --> 00:15:18,666 Drogi Sultanie. 262 00:15:19,416 --> 00:15:23,625 Jeśli to czytasz, to znaczy, że wyzdrowiałeś, ale straciłeś firmę. 263 00:15:24,208 --> 00:15:25,125 Post scriptum: 264 00:15:25,625 --> 00:15:27,041 Zdążyłem ją przejąć. 265 00:15:27,125 --> 00:15:29,583 Jeśli nie zgadłeś: Abu Mansour. 266 00:15:29,666 --> 00:15:31,291 Reem, co się dzieje? 267 00:15:32,375 --> 00:15:35,458 Powiem ci coś, ale obiecaj, że nikomu nie powiesz. 268 00:15:35,541 --> 00:15:36,458 Oczywiście! 269 00:15:36,541 --> 00:15:38,791 - To zostaje między nami. - Obiecuję. 270 00:15:40,375 --> 00:15:43,375 Znam cię od zawsze i ci ufam. 271 00:15:45,041 --> 00:15:46,375 Nie ma nikogo innego, 272 00:15:47,166 --> 00:15:48,375 kto by to zrozumiał. 273 00:15:48,458 --> 00:15:49,958 Mów. 274 00:15:50,541 --> 00:15:53,000 Wiem, co powiesz. Ja też. 275 00:15:53,083 --> 00:15:56,041 - Tata jest zdrowy, ale jesteśmy spłukani. - Tak. 276 00:15:56,791 --> 00:15:58,416 Co? Nie jest chory? 277 00:15:58,500 --> 00:15:59,750 Wiesz o tym? 278 00:15:59,833 --> 00:16:01,250 Nieważne. Mów dalej! 279 00:16:01,958 --> 00:16:03,666 Spokojnie. Wyjaśnię ci. 280 00:16:03,750 --> 00:16:05,833 Ale najpierw wiedz, że mam plan, 281 00:16:06,458 --> 00:16:08,125 który nas z tego wyciągnie. 282 00:16:09,083 --> 00:16:11,208 Słyszałeś wiadomości o akcjach? 283 00:16:13,125 --> 00:16:15,041 GOSPODARKA DZISIAJ 284 00:16:15,125 --> 00:16:19,416 Pomimo tragedii, jaka spotkała AlThahabich, 285 00:16:19,916 --> 00:16:23,250 akcje ich firmy wciąż rosną. 286 00:16:23,333 --> 00:16:25,500 - Jak to możliwe? - Już mówię. 287 00:16:25,583 --> 00:16:28,458 Ponieważ Faisal przejął pałeczkę 288 00:16:28,541 --> 00:16:30,083 i podejmuje dobre decyzje. 289 00:16:30,166 --> 00:16:32,833 Sultan natomiast był lekkomyślny. 290 00:16:32,916 --> 00:16:34,125 Nie był taki zły! 291 00:16:34,208 --> 00:16:35,416 Był! 292 00:16:35,500 --> 00:16:37,875 Marnował pieniądze na bzdury. 293 00:16:38,458 --> 00:16:39,791 Nie prowokuj mnie. 294 00:16:39,875 --> 00:16:41,916 Muszę ugryźć się w język. 295 00:16:42,000 --> 00:16:45,875 Nie odważyłbyś się tak mówić, gdybym był zdrowy, dupku! 296 00:16:46,416 --> 00:16:47,833 Ale ja ci pokażę. 297 00:16:47,916 --> 00:16:49,791 A oto dzisiejsze wiadomości… 298 00:16:49,875 --> 00:16:50,958 Dupek. 299 00:16:51,041 --> 00:16:52,916 To chyba od prawnika. 300 00:16:53,000 --> 00:16:56,666 UM BANDAR PROSI O POLUBOWNY ROZWÓD. W ZAŁĄCZNIKU WARUNKI UGODY. 301 00:16:56,750 --> 00:16:58,166 Abu Bandarze. 302 00:16:59,041 --> 00:17:00,916 Al-Anoud chce rozwodu? 303 00:17:39,750 --> 00:17:41,083 Ukradłeś mi życie. 304 00:17:41,166 --> 00:17:43,833 Teraz ja ukradnę twoje! 305 00:17:48,916 --> 00:17:50,250 Reżyserze, chwila! 306 00:17:50,833 --> 00:17:52,958 Powtarzamy! Mam włosy w nieładzie! 307 00:17:53,041 --> 00:17:55,541 Gdzie jest ten libański fryzjer? 308 00:17:55,625 --> 00:17:59,208 Na litość boską! Mam wam wszystko mówić? 309 00:17:59,291 --> 00:18:00,416 Cześć, Reem. 310 00:18:01,041 --> 00:18:04,125 Co z przelewami dla The Rocka? 311 00:18:06,708 --> 00:18:07,583 Co? 312 00:18:09,875 --> 00:18:10,958 Wszystkie? 313 00:18:13,625 --> 00:18:15,625 „Przepadły”? Jak to? 314 00:18:15,708 --> 00:18:18,375 Czyli ten czek nie przejdzie? 315 00:18:19,208 --> 00:18:20,666 Nie przejdzie! 316 00:18:21,291 --> 00:18:23,583 Boże, to po mnie. 317 00:18:23,666 --> 00:18:24,916 Dobra, rozłącz się. 318 00:18:25,000 --> 00:18:28,333 Rozłącz się! Wyjaśnię, jak wrócę do domu. Pa! 319 00:18:28,875 --> 00:18:31,500 Boże, pomóż nam! 320 00:18:32,500 --> 00:18:34,166 Wybaczcie, musiałam odebrać. 321 00:18:34,250 --> 00:18:35,916 SIEROCINIEC AL-NASSEEM 322 00:18:36,000 --> 00:18:38,750 Dziękujemy Um Bandar za ten hojny datek, 323 00:18:38,833 --> 00:18:40,500 który zmieni życie dzieci. 324 00:18:40,583 --> 00:18:42,416 Dziękujemy, ciociu Anoud! 325 00:18:42,500 --> 00:18:45,666 Dzięki tobie mogę skończyć szkołę! 326 00:18:45,750 --> 00:18:47,500 Niech cię Bóg błogosławi! 327 00:18:47,583 --> 00:18:49,000 Dziękujemy, Um Bandar. 328 00:18:55,375 --> 00:18:59,750 Jesteś zadowolony, Sultan? Cieszysz się, że wszystko spieprzyłeś? 329 00:18:59,833 --> 00:19:03,250 A co ze mną, tato? The Rock ciągle dzwoni i mnie wkurza! 330 00:19:03,750 --> 00:19:05,208 Co za obciach! 331 00:19:05,708 --> 00:19:08,375 Dość tego! Najważniejsze, że tata jest zdrowy. 332 00:19:08,458 --> 00:19:10,333 Cieszę się, że nic ci nie jest. 333 00:19:10,416 --> 00:19:11,958 Tylko ty jesteś tu miła. 334 00:19:12,041 --> 00:19:13,541 - Tato? - Tak, kochanie? 335 00:19:13,625 --> 00:19:16,250 - Gdzie są pieniądze? - Wiedziałem. 336 00:19:16,333 --> 00:19:18,375 Jakie pieniądze, skarbie? 337 00:19:18,458 --> 00:19:19,958 Nic nam nie zostawił. 338 00:19:20,041 --> 00:19:21,958 Wszystko stracił, rujnując nas! 339 00:19:22,041 --> 00:19:25,333 Powiedzcie matce, żeby się zamknęła. 340 00:19:25,416 --> 00:19:26,916 Bezczelność! 341 00:19:27,000 --> 00:19:29,291 Ty się lepiej nie odzywaj. 342 00:19:29,375 --> 00:19:32,041 Nie, skarbie! Będę mówić, ile chcę! 343 00:19:32,125 --> 00:19:34,666 Wiem, na co chcesz te pieniądze. 344 00:19:34,750 --> 00:19:39,541 Na prawnika, który dziś wysłał mi wiadomość, prawda? 345 00:19:39,625 --> 00:19:42,125 - Pogadamy później. - Nie. Teraz! 346 00:19:42,208 --> 00:19:45,583 Chciałaś przed chwilą rozmawiać, więc mów! 347 00:19:45,666 --> 00:19:47,541 Nie boję się ciebie, skarbie! 348 00:19:47,625 --> 00:19:48,833 Nie boję się! 349 00:19:49,333 --> 00:19:52,416 Zadam ci jedno pytanie: Dlaczego? 350 00:19:52,500 --> 00:19:55,375 - Mam milion powodów! - Ach tak? 351 00:19:55,458 --> 00:19:58,625 - Tak! - Tato? Mamo? Możemy porozmawiać? 352 00:20:01,625 --> 00:20:04,833 Wasza matka ucieka z tonącego okrętu. 353 00:20:04,916 --> 00:20:06,375 Droga rodzino. 354 00:20:06,958 --> 00:20:10,791 Zebrałam was tu, by podzielić się rozwiązaniem. 355 00:20:10,875 --> 00:20:13,833 Ale będziemy musieli współpracować. 356 00:20:14,958 --> 00:20:18,000 Opiszę wszystko, czego potrzebujemy. 357 00:20:19,208 --> 00:20:21,708 To pierwsza rzecz, którą musimy zrobić. 358 00:20:23,083 --> 00:20:26,250 Zabierz mi z oczu tego drania! 359 00:20:26,333 --> 00:20:27,166 Kto to? 360 00:20:27,250 --> 00:20:28,208 Świetnie! 361 00:20:28,750 --> 00:20:31,875 Ten drań był sekretarzem twojego dziadka 362 00:20:32,875 --> 00:20:33,916 i rywalem taty. 363 00:20:34,000 --> 00:20:35,916 Chłopcem na posyłki jej dziadka! 364 00:20:36,500 --> 00:20:39,750 I brak mu kompetencji, by ze mną konkurować. 365 00:20:39,833 --> 00:20:42,250 Chłopiec na posyłki chciał kupić firmę? 366 00:20:42,333 --> 00:20:44,125 Właśnie, Bandar! 367 00:20:44,625 --> 00:20:45,958 I sprzedamy mu ją. 368 00:20:47,125 --> 00:20:50,333 To jest to twoje genialne rozwiązanie? 369 00:20:50,416 --> 00:20:52,208 Sprzedać firmę ojca i dziadka? 370 00:20:52,291 --> 00:20:54,375 Ej! Uspokój się, bankrucie! 371 00:20:56,833 --> 00:20:58,666 Ostry, nagły zawał serca. 372 00:20:58,750 --> 00:20:59,916 Odsuń ten telefon. 373 00:21:06,791 --> 00:21:08,166 Ignoruj go. 374 00:21:08,250 --> 00:21:09,208 Mam pytanie. 375 00:21:09,291 --> 00:21:13,458 Jak sprzedasz firmę, skoro straciliśmy ją i pieniądze? 376 00:21:13,541 --> 00:21:16,250 Jak sprzedać coś, czego się nie ma? 377 00:21:16,333 --> 00:21:18,875 Udamy, że wszystko gra. 378 00:21:18,958 --> 00:21:21,000 Zrobimy w Rijadzie wielki show. 379 00:21:21,666 --> 00:21:25,333 Będziemy pokazywać, że jesteśmy u szczytu potęgi i bogactwa. 380 00:21:26,250 --> 00:21:27,333 Aż do sprzedaży. 381 00:21:38,041 --> 00:21:40,666 Wiem, że nie jesteśmy ze sobą zbyt zżyci. 382 00:21:41,916 --> 00:21:43,833 Ale teraz musimy się zjednoczyć. 383 00:21:45,500 --> 00:21:47,583 Lulu, tylko ty słuchałaś. 384 00:21:47,666 --> 00:21:48,958 Jesteś rozsądna. 385 00:21:49,708 --> 00:21:51,250 Dziękuję, kochana. 386 00:21:51,333 --> 00:21:52,291 Jedno pytanie. 387 00:21:52,916 --> 00:21:54,958 - Jakie? - Co on tu robi? 388 00:21:56,041 --> 00:21:56,875 Aha! 389 00:21:57,375 --> 00:21:59,958 I nalewa sobie kawy. 390 00:22:02,083 --> 00:22:04,333 Nie chciałem przyjść, przysięgam. 391 00:22:04,416 --> 00:22:06,208 To Reem powiedziała, że muszę. 392 00:22:09,083 --> 00:22:09,916 Tak. 393 00:22:10,000 --> 00:22:12,041 Potrzebujemy innej perspektywy. 394 00:22:13,041 --> 00:22:15,000 Wracajmy do prezentacji. 395 00:22:15,083 --> 00:22:17,166 Chwila z tą prezentacją! 396 00:22:17,833 --> 00:22:21,375 Skąd mamy wiedzieć, że ten młody człowiek nie puści pary? 397 00:22:22,500 --> 00:22:25,000 Czy mogę coś powiedzieć? 398 00:22:25,625 --> 00:22:27,166 Nie zrobiłbym tego Reem. 399 00:22:28,958 --> 00:22:31,916 - Słucham? - Nikomu z was bym nie zrobił. 400 00:22:32,000 --> 00:22:33,666 Wychowałem się w tej firmie. 401 00:22:33,750 --> 00:22:36,583 - Nie miałoby sensu… - Miałoby! 402 00:22:36,666 --> 00:22:39,083 Nawet nasz ojciec nam to zrobił. 403 00:22:39,166 --> 00:22:40,750 Zgadza się. Odpowiedz! 404 00:22:40,833 --> 00:22:42,458 Posłuchacie mnie? 405 00:22:43,583 --> 00:22:47,625 Ludzie myślą, że Faisal przejmie firmę po naszym ojcu. 406 00:22:48,583 --> 00:22:50,166 I mają tak myśleć, 407 00:22:50,666 --> 00:22:53,125 żeby nasze akcje rosły. 408 00:22:53,791 --> 00:22:54,958 W związku z tym 409 00:22:55,875 --> 00:22:57,333 plan jest taki. 410 00:22:58,375 --> 00:23:02,458 Wyciekniemy fałszywe zdjęcie taty, by ludzie myśleli, że jest chory. 411 00:23:02,541 --> 00:23:04,375 Chwileczkę, synu! 412 00:23:04,958 --> 00:23:06,500 Jak tam, Mona Liso? 413 00:23:07,083 --> 00:23:09,333 Jestem sparaliżowany, kobieto! 414 00:23:09,416 --> 00:23:11,125 Co ty robisz? Masz płakać! 415 00:23:11,208 --> 00:23:12,916 To nie sesja zdjęciowa, mamo. 416 00:23:13,458 --> 00:23:16,708 Jesteś biedniejsza od ludzi, którym pomagasz. 417 00:23:18,541 --> 00:23:19,583 - Szybciej! - Już! 418 00:23:19,666 --> 00:23:20,708 O to chodzi. 419 00:23:21,500 --> 00:23:22,541 Smutek! 420 00:23:23,875 --> 00:23:26,375 Genialne. A co z pomocą? 421 00:23:27,666 --> 00:23:29,041 To druga część planu. 422 00:23:29,125 --> 00:23:32,750 Wyciekniemy zdjęcie, obwinimy służącego i wszystkich zwolnimy. 423 00:23:32,833 --> 00:23:34,708 Dwie pieczenie na jednym ogniu. 424 00:23:34,791 --> 00:23:36,875 Sufian, nie odchodź. Proszę. 425 00:23:37,375 --> 00:23:39,208 Zgodzisz się pracować za darmo? 426 00:23:39,958 --> 00:23:42,000 Stary, jesteś mega! 427 00:23:42,583 --> 00:23:45,416 Po pierwsze, ma na imię Kamran, nie Sufian. 428 00:23:45,500 --> 00:23:47,333 Po drugie, nie mówi po arabsku. 429 00:23:47,416 --> 00:23:49,458 - „Kamran”? - Kamran, bez zapłaty. 430 00:23:50,041 --> 00:23:52,333 Tak. Pieniądze? Nie ma. 431 00:23:54,833 --> 00:23:55,958 Jak gnojek na imię? 432 00:23:56,041 --> 00:23:57,583 - Kamran. - Ty! Kamran! 433 00:23:58,083 --> 00:23:59,041 Lulu. 434 00:23:59,125 --> 00:24:01,083 Wyciekniemy twój ślub z Faisalem, 435 00:24:01,166 --> 00:24:03,041 który odbędzie się wcześniej. 436 00:24:03,625 --> 00:24:06,875 To będzie największe, najbardziej luksusowe wesele… 437 00:24:06,958 --> 00:24:09,458 Dobrze. Może być wesele bez Faisala? 438 00:24:09,541 --> 00:24:10,375 Dlaczego? 439 00:24:10,458 --> 00:24:12,250 Wesele bez pana młodego? 440 00:24:12,916 --> 00:24:16,750 Powiemy, że zerwaliśmy godzinę przed ślubem. 441 00:24:16,833 --> 00:24:18,916 O Boże! 442 00:24:19,000 --> 00:24:20,000 Słyszałeś? 443 00:24:20,500 --> 00:24:23,000 Jesteś idiotką? Debilką? Kretynką? 444 00:24:23,083 --> 00:24:24,458 To zrujnuje plan. 445 00:24:24,541 --> 00:24:28,208 Jak mówiła Reem, wszyscy oczekują, że to Faisal przejmie fotel. 446 00:24:28,291 --> 00:24:30,333 Nie kocham go. Mam udawać miłość? 447 00:24:30,416 --> 00:24:31,250 Tak. 448 00:24:31,916 --> 00:24:33,125 Pogodzisz się z nim. 449 00:24:33,208 --> 00:24:34,666 Wiesz, kto ci pomoże? 450 00:24:35,375 --> 00:24:36,625 - Bandar. - Nie! 451 00:24:36,708 --> 00:24:38,083 Zostawcie Bandara! 452 00:24:38,166 --> 00:24:40,958 Mam dużo roboty na planie filmowym! 453 00:24:41,041 --> 00:24:42,125 Bandar? 454 00:24:42,208 --> 00:24:43,833 Nie stać nas na filmy. 455 00:24:45,000 --> 00:24:49,166 Musisz się przygotować do najważniejszej roli w życiu. 456 00:24:49,250 --> 00:24:50,083 Jakiej roli? 457 00:24:51,375 --> 00:24:52,500 Do kilku ról. 458 00:24:53,291 --> 00:24:56,416 Mama codziennie musi publicznie przekazywać darowizny. 459 00:24:56,500 --> 00:24:58,666 To hipokryzja, ale co zrobić? 460 00:24:58,750 --> 00:24:59,958 - Młodzieńcze! - Tak! 461 00:25:00,041 --> 00:25:00,916 Chodź tu! 462 00:25:01,000 --> 00:25:03,291 - To niewiele. - Aha! 463 00:25:03,375 --> 00:25:07,000 Chcę, żebyście modlili się o zdrowie Abu Bandara. 464 00:25:07,083 --> 00:25:07,916 To pieniądze? 465 00:25:08,000 --> 00:25:10,833 Milion riali. Umyj się i pomódl. 466 00:25:10,916 --> 00:25:11,833 Milion riali! 467 00:25:13,833 --> 00:25:16,166 Pomodlę się za Abu Bandara! Dziękuję! 468 00:25:16,250 --> 00:25:20,000 Niech Bóg szybko obdarzy cię zdrowiem, Abu Bandarze! 469 00:25:20,083 --> 00:25:24,583 Niech Bóg cię błogosławi i chroni! To błogosławieństwo od… 470 00:25:29,458 --> 00:25:32,125 To są trudne, złożone role, 471 00:25:32,208 --> 00:25:35,875 do których muszę się przygotowywać tydzień lub dwa. 472 00:25:35,958 --> 00:25:38,916 Daruj sobie, Sylvestrze, i posłuchaj siostry. 473 00:25:39,708 --> 00:25:41,541 Jeden błąd 474 00:25:42,125 --> 00:25:43,000 i po nas. 475 00:25:43,750 --> 00:25:44,791 Jasne? 476 00:25:47,666 --> 00:25:49,708 Nasza fanfaronada musi dotrzeć do… 477 00:25:50,541 --> 00:25:51,416 Abu Mansoura. 478 00:25:54,375 --> 00:25:55,750 NAJNOWSZE O ALTHAHABICH 479 00:25:55,833 --> 00:25:58,333 ZNACZNIE WYŻSZE PENSJE NIŻ W INNYCH FIRMACH 480 00:25:59,541 --> 00:26:01,583 ŻEBRAK DOSTAJE MILION RIJALI 481 00:26:01,666 --> 00:26:04,000 ALTHAHABI W NOWYM FILMIE Z THE ROCKIEM 482 00:26:04,083 --> 00:26:05,916 NIEZWYKŁY ŚLUB LATIFY I FAISALA 483 00:26:06,000 --> 00:26:07,666 ICH AKCJE SZYBUJĄ W GÓRĘ 484 00:26:07,750 --> 00:26:10,416 ZNACZNIE WYŻSZE PENSJE NIŻ W INNYCH FIRMACH 485 00:26:15,375 --> 00:26:16,291 Proszę. 486 00:26:18,791 --> 00:26:20,416 Proszę się nie zadręczać. 487 00:26:20,500 --> 00:26:22,750 Piąty telefon pan przez nich rozbił. 488 00:26:23,333 --> 00:26:24,166 Racja. 489 00:26:24,250 --> 00:26:28,833 Nie może pan się zawsze wściekać, gdy ich akcje idą w górę, inwestycje rosną 490 00:26:28,916 --> 00:26:31,041 lub zatrudniają nowych pracowników. 491 00:26:36,458 --> 00:26:37,291 Faisal? 492 00:26:37,833 --> 00:26:38,708 Wstydź się. 493 00:26:39,291 --> 00:26:43,458 Zapraszasz na ślub Cristiana i Sofíę Vergarę, a nie nas, twoich kumpli? 494 00:26:45,833 --> 00:26:47,375 - Jaki ślub? - „Jaki ślub”? 495 00:26:47,458 --> 00:26:48,833 Twój z panną AlThahabi. 496 00:26:49,750 --> 00:26:51,750 W internecie o was huczy. 497 00:26:58,833 --> 00:27:00,500 - Gratulacje! - Dziękuję. 498 00:27:02,750 --> 00:27:03,916 Faisal? 499 00:27:04,625 --> 00:27:07,208 - Możemy pogadać? - Nawet musimy. 500 00:27:08,083 --> 00:27:09,250 Wybaczcie. 501 00:27:10,916 --> 00:27:13,500 Czyli nie chciałaś się rozstać? 502 00:27:13,583 --> 00:27:14,708 Oczywiście, że nie. 503 00:27:14,791 --> 00:27:16,625 Nie mogę bez ciebie żyć. 504 00:27:17,250 --> 00:27:18,958 Moje życie bez ciebie byłoby… 505 00:27:19,041 --> 00:27:19,916 Nijakie. 506 00:27:20,000 --> 00:27:21,000 …„nijakie”. 507 00:27:21,500 --> 00:27:22,750 Nudne. 508 00:27:22,833 --> 00:27:23,833 „Nudne”. 509 00:27:25,166 --> 00:27:28,041 - Jesteś moim światem. - „Jesteś moim światem”. 510 00:27:28,125 --> 00:27:29,458 Wątpisz w moją miłość? 511 00:27:30,083 --> 00:27:30,916 Głośniej. 512 00:27:31,000 --> 00:27:32,791 „Głośniej”? Mam krzyczeć? 513 00:27:32,875 --> 00:27:33,750 Nie ty. 514 00:27:34,291 --> 00:27:35,291 To kto? 515 00:27:36,750 --> 00:27:39,791 Zaraz zwariuję! Jak możesz wątpić w moją miłość? 516 00:27:44,291 --> 00:27:47,666 Faisal, to ty jesteś małostkowy! Ty! 517 00:27:47,750 --> 00:27:49,166 I nie kocham cię! 518 00:27:49,250 --> 00:27:51,125 To prawda. Nie kocham cię. 519 00:27:51,208 --> 00:27:53,000 „To prawda. Nie kocham cię”. 520 00:27:53,083 --> 00:27:56,291 To więcej niż miłość. Uwielbiam cię. 521 00:27:56,375 --> 00:27:59,416 „To więcej niż miłość. Uwielbiam cię”. 522 00:28:00,666 --> 00:28:03,083 Nienawidzę cię! 523 00:28:04,958 --> 00:28:06,000 To nie tak. 524 00:28:06,958 --> 00:28:07,958 „To nie tak”. 525 00:28:08,666 --> 00:28:10,458 Nienawidzę cię! 526 00:28:10,541 --> 00:28:13,541 Rzygać mi się chce na twój widok. 527 00:28:13,625 --> 00:28:15,041 Nie będziemy razem. 528 00:28:15,125 --> 00:28:18,250 Jeśli mnie gdzieś zobaczysz, oddal się. 529 00:28:18,333 --> 00:28:20,875 Bo przysięgam, że rozwalę ci łeb! 530 00:28:21,458 --> 00:28:23,208 Cholera! Niech cię szlag! 531 00:28:23,791 --> 00:28:26,250 - „Cholera. Niech cię szlag”. - Co? 532 00:28:26,333 --> 00:28:27,958 Zamknij się, idiotko! 533 00:28:28,500 --> 00:28:31,000 Nie ma wyjścia. Czas na tajną broń kobiety. 534 00:28:32,416 --> 00:28:33,583 A ty, Faisal? 535 00:28:34,458 --> 00:28:35,833 Ty wiesz, co zrobiłeś? 536 00:28:36,666 --> 00:28:37,500 Niby co? 537 00:28:38,083 --> 00:28:39,958 Gdybyś wiedział, nie pytałbyś. 538 00:28:40,458 --> 00:28:42,041 To ważne! Powiedz! 539 00:28:42,125 --> 00:28:45,291 Udajesz głupiego, jakbyś zapomniał! 540 00:28:48,875 --> 00:28:49,750 Faisal! 541 00:28:50,458 --> 00:28:51,791 Już nigdy tak nie rób. 542 00:28:55,916 --> 00:28:56,916 Lulu! 543 00:28:57,000 --> 00:28:58,833 Lulu, posłuchaj mnie, proszę. 544 00:28:58,916 --> 00:29:00,375 Przepraszam, naprawdę. 545 00:29:01,000 --> 00:29:04,458 Nie wiem, co zrobiłem, ale naprawdę przepraszam! 546 00:29:04,541 --> 00:29:07,166 Dobrze. Wybaczę ci. 547 00:29:07,666 --> 00:29:10,458 Ale jeśli to się powtórzy, będzie źle! 548 00:29:16,208 --> 00:29:17,166 Drzwi. 549 00:29:19,958 --> 00:29:21,833 - Jak poszło? - Cii! 550 00:29:21,916 --> 00:29:23,250 Nie uciszaj mnie! Jak? 551 00:29:23,875 --> 00:29:24,750 Cii. 552 00:29:24,833 --> 00:29:25,666 To jak? 553 00:29:29,000 --> 00:29:30,291 Co ja zrobiłem? 554 00:29:30,875 --> 00:29:32,666 Chciałem go, więc licytowałem. 555 00:29:32,750 --> 00:29:33,583 To cały blok. 556 00:29:33,666 --> 00:29:35,958 Kupiliśmy cały blok. 557 00:29:36,500 --> 00:29:39,875 Dzień dobry. Co mu się stało? 558 00:29:39,958 --> 00:29:41,291 Czemu nie odpowiada? 559 00:29:41,375 --> 00:29:43,166 Dziękuję, że pytasz. 560 00:29:44,041 --> 00:29:46,250 Abu Bandar stracił mowę. 561 00:29:46,333 --> 00:29:48,083 O Boże! 562 00:29:48,875 --> 00:29:51,208 Nawet na nas nie spojrzał! 563 00:29:51,291 --> 00:29:53,916 Stracił wzrok i słuch. 564 00:29:54,000 --> 00:29:56,708 Oby wyzdrowiał. Siadaj, Um Bandar! 565 00:29:57,208 --> 00:29:58,500 Zajmę się nim. 566 00:29:59,000 --> 00:30:00,041 Witam wszystkich. 567 00:30:00,125 --> 00:30:02,666 - Witamy. Zapraszamy. - Dziękuję. 568 00:30:04,458 --> 00:30:07,666 Wspaniale, że Abu Bandar przeżył. Oby wyzdrowiał. 569 00:30:07,750 --> 00:30:09,750 Niech Bóg cię błogosławi, Um Fahd. 570 00:30:10,333 --> 00:30:12,041 Jestem pewna, 571 00:30:12,708 --> 00:30:15,583 że z Bożą pomocą przezwycięży ten kryzys. 572 00:30:15,666 --> 00:30:17,875 - Jak Bóg da. - Jest bardzo silny. 573 00:30:18,583 --> 00:30:21,625 I bardzo zdeterminowany. 574 00:30:21,708 --> 00:30:24,083 Racja. Jest bardzo zdeterminowany! 575 00:30:24,666 --> 00:30:25,833 Zdeterminowany, 576 00:30:26,333 --> 00:30:28,583 by ponosić porażki i pozostać głupcem. 577 00:30:28,666 --> 00:30:31,000 Stanie na nogi. 578 00:30:31,083 --> 00:30:34,000 Ma silne poczucie odpowiedzialności. 579 00:30:34,083 --> 00:30:36,833 Jest odpowiedzialny za niedbalstwo i bezwstyd. 580 00:30:36,916 --> 00:30:39,416 I co? Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy. 581 00:30:43,125 --> 00:30:44,625 - Um Bandar! - Tak? 582 00:30:44,708 --> 00:30:46,500 Trzęsie się. Coś jest nie tak. 583 00:30:46,583 --> 00:30:48,666 Chce z tobą porozmawiać. 584 00:30:48,750 --> 00:30:49,666 - Ze mną? - Tak. 585 00:30:49,750 --> 00:30:51,916 Dobrze, mów. Słucham. 586 00:30:53,208 --> 00:30:54,875 Czego chcesz? 587 00:30:55,375 --> 00:30:56,333 Nie mówić. 588 00:30:56,416 --> 00:30:57,708 „Nie mówić”? 589 00:30:57,791 --> 00:30:59,250 Twoja opaska? 590 00:30:59,333 --> 00:31:01,958 Rozumiem. Nie ma problemu. 591 00:31:02,958 --> 00:31:03,833 Boże! 592 00:31:03,916 --> 00:31:05,583 Abu Mansour! 593 00:31:08,125 --> 00:31:09,958 Przecież nie może się ruszać. 594 00:31:10,041 --> 00:31:11,500 Zdemaskujesz nas! 595 00:31:11,583 --> 00:31:15,166 Zabierz mnie stąd, bo zaraz kopnę tego łajdaka w brzuch. 596 00:31:16,958 --> 00:31:18,541 - Siadaj! - Krew! 597 00:31:20,791 --> 00:31:24,791 Panie Faisal, mówi się, że pana ślub z Latifą będzie legendarny. 598 00:31:24,875 --> 00:31:28,791 Nie przepadam za ekstrawagancją, ale… 599 00:31:30,041 --> 00:31:31,125 Abu Bandar 600 00:31:31,208 --> 00:31:34,416 obiecał swojej czcigodnej córce wesele, 601 00:31:35,125 --> 00:31:36,625 które podkreśli jej styl. 602 00:31:36,708 --> 00:31:38,125 Czemu miałbym oponować? 603 00:31:38,625 --> 00:31:41,833 Po ślubie dzieci Sultana pomagają zarządzać firmą, czy… 604 00:31:41,916 --> 00:31:42,958 Daj spokój! 605 00:31:43,041 --> 00:31:46,375 Gdyby się nadawały, pana Faisala by tu z nami nie było. 606 00:31:46,458 --> 00:31:47,958 To jego opinia, nie moja. 607 00:31:48,041 --> 00:31:49,500 Jeśli macie wątpliwości… 608 00:31:50,000 --> 00:31:51,541 istnieje wideoweryfikacja. 609 00:31:52,208 --> 00:31:53,708 Mogłeś nas bronić. 610 00:31:55,416 --> 00:31:57,666 Nigdy go nie lubiłam. Nie znoszę go! 611 00:31:57,750 --> 00:31:59,500 Jest dobrze, kochanie. 612 00:31:59,583 --> 00:32:01,333 Dopóki akcje rosną. 613 00:32:01,416 --> 00:32:02,958 To najważniejsze. 614 00:32:05,291 --> 00:32:06,708 Czujecie? 615 00:32:06,791 --> 00:32:07,875 Fakt. 616 00:32:08,458 --> 00:32:09,750 Ktoś pali opony? 617 00:32:09,833 --> 00:32:10,958 Tak, dziwny zapach. 618 00:32:11,041 --> 00:32:12,041 Sprawdź, skarbie. 619 00:32:12,125 --> 00:32:13,791 - Już. - Rayomi! 620 00:32:30,083 --> 00:32:33,333 Witajcie, moje siostry! 621 00:32:34,208 --> 00:32:35,291 Co to za zapach? 622 00:32:35,375 --> 00:32:38,541 - Baranina z planu filmowego. - Jesteś mega! 623 00:32:38,625 --> 00:32:41,708 - Wiem! - Wiedział, że jesteśmy głodni. Cała owca? 624 00:32:41,791 --> 00:32:44,083 Oddałbym wam siebie, nie tylko owcę. 625 00:32:44,166 --> 00:32:46,875 - Daj nóż. Lulu, talerze. - Nie! 626 00:32:46,958 --> 00:32:48,208 To ja tu gotuję! 627 00:32:48,291 --> 00:32:51,625 Ja decyduję, kiedy podać talerze! Jeszcze siedem minut. 628 00:32:52,250 --> 00:32:53,125 Sześć… 629 00:32:53,958 --> 00:32:54,791 Chwileczkę. 630 00:32:55,791 --> 00:32:56,666 Halo! 631 00:32:57,250 --> 00:32:58,625 - Lulu? - Tak? 632 00:32:58,708 --> 00:33:01,333 - Dlaczego to mięso się topi? - To tłuszcz. 633 00:33:01,416 --> 00:33:03,875 To plastikowy baran? Nie jest prawdziwy? 634 00:33:04,875 --> 00:33:06,458 To rekwizyt, nie jedzenie. 635 00:33:07,333 --> 00:33:09,375 A niech to! 636 00:33:11,708 --> 00:33:14,166 Dziewczyny, można jeść plastik? 637 00:33:14,250 --> 00:33:16,083 - Zabiję cię. - Dlaczego? 638 00:33:16,166 --> 00:33:17,416 Czekaj, wyjaśnię to! 639 00:33:17,500 --> 00:33:19,750 - Nie wiedziałem! - Ja ci pokażę! 640 00:33:19,833 --> 00:33:23,125 - Mogę to wyjaśnić! - Lulu, złap go! 641 00:33:23,208 --> 00:33:25,041 - Chodź tu! - Sąsiedzi! 642 00:33:25,125 --> 00:33:26,375 Lulu, łap go! 643 00:33:27,041 --> 00:33:28,000 Szybko! 644 00:33:28,791 --> 00:33:31,666 Urocze. Pierwszy raz widzę dzieci tak szczęśliwe. 645 00:33:31,750 --> 00:33:35,000 Niech Bóg je chroni. Ale trzymajcie się z dala od ognia. 646 00:33:35,541 --> 00:33:36,750 Spokojnie, chłopcze! 647 00:33:37,250 --> 00:33:38,333 - Sultan? - Tak? 648 00:33:38,416 --> 00:33:40,708 - Mogę o coś spytać? - Jasne. 649 00:33:41,583 --> 00:33:43,708 Czy zawiedliśmy jako rodzice? 650 00:33:43,791 --> 00:33:48,166 Nie! Um Bandar, nie mów tak. Chyba że chcesz mnie zdenerwować. 651 00:33:48,250 --> 00:33:49,708 „Zawiedliśmy”? 652 00:33:50,208 --> 00:33:52,500 Ty zawiodłaś jako rodzic. 653 00:33:53,000 --> 00:33:55,083 Ty jesteś matką. Czemu mnie pytasz? 654 00:33:55,166 --> 00:33:56,500 Spokojnie, chłopcze! 655 00:33:59,541 --> 00:34:00,541 Mam dobrą nowinę. 656 00:34:01,041 --> 00:34:02,250 Twój plan zadziałał. 657 00:34:02,333 --> 00:34:06,166 Abu Mansour zaprosił rodzinę na swoją coroczną galę w Al-Amriyyah. 658 00:34:06,916 --> 00:34:08,458 - Żartujesz. - Przysięgam. 659 00:34:08,541 --> 00:34:09,916 Nie odpowiadaj jeszcze. 660 00:34:10,000 --> 00:34:12,875 Niech myśli, że nie jesteśmy zainteresowani. 661 00:34:12,958 --> 00:34:14,000 Odczekaj chwilę. 662 00:34:14,083 --> 00:34:17,125 Nikt nie zarządzałby AlThahabi lepiej niż ty. 663 00:34:18,333 --> 00:34:20,625 Kobieta menadżer to nie problem? 664 00:34:20,708 --> 00:34:21,958 Jeśli taka jak ty, 665 00:34:22,708 --> 00:34:24,250 to nie. 666 00:34:24,333 --> 00:34:26,125 Rozumiemy się i… 667 00:34:26,875 --> 00:34:28,875 możemy być razem. 668 00:34:28,958 --> 00:34:31,791 Możemy współpracować. Zawodowo oczywiście. 669 00:34:32,375 --> 00:34:33,708 Czuję to samo. 670 00:34:35,583 --> 00:34:36,625 Zawodowo. 671 00:34:37,125 --> 00:34:38,875 Oczywiście, zawodowo. 672 00:34:42,875 --> 00:34:44,125 Co tu robimy, mamo? 673 00:34:45,416 --> 00:34:47,750 Słuchajcie, powiedziałam wszystkim, 674 00:34:48,333 --> 00:34:50,041 że jesteśmy w Londynie 675 00:34:50,125 --> 00:34:52,666 i kupujemy najlepsze sukienki na galę. 676 00:34:52,750 --> 00:34:54,708 Londyn bardzo się zmienił. 677 00:34:54,791 --> 00:34:57,208 Ale czemu tu? To miejsce jest straszne! 678 00:34:57,291 --> 00:35:00,666 Ekipa filmowa powiedziała o nim waszemu bratu. 679 00:35:00,750 --> 00:35:02,958 Podobno jest tu kobieta, Um Hulayyel, 680 00:35:03,041 --> 00:35:05,208 która szyje piękne sukienki. 681 00:35:05,291 --> 00:35:08,208 Identyczne z oryginałami. 682 00:35:08,291 --> 00:35:10,000 Ale nie wiem, który to dom. 683 00:35:10,083 --> 00:35:11,791 FENDI, GUCCI 684 00:35:21,916 --> 00:35:25,166 Krawcowa, oszustka czy czarownica? Co to za latarnia? 685 00:35:25,250 --> 00:35:26,416 Cii! Patrzy. 686 00:35:27,458 --> 00:35:29,500 - Tak? - Gdzie są sukienki? 687 00:35:29,583 --> 00:35:31,541 - Widziałaś szyld? - Tak. 688 00:35:31,625 --> 00:35:34,291 - No i? To sklep spożywczy? - Nie. 689 00:35:34,375 --> 00:35:35,208 Rozejrzyj się! 690 00:35:35,291 --> 00:35:37,625 - Już. Spójrz, mamo. - Tak, proszę pani. 691 00:35:38,250 --> 00:35:40,083 Mamo! To Gucci. 692 00:35:40,666 --> 00:35:42,250 Tak, to Gucci. 693 00:35:42,333 --> 00:35:43,416 Versace! 694 00:35:44,500 --> 00:35:45,541 Miu Miu! 695 00:35:45,625 --> 00:35:47,833 Dziewczyny, spójrzcie na tę zieloną. 696 00:35:48,416 --> 00:35:49,833 Naprawdę piękna. 697 00:35:50,750 --> 00:35:51,750 Um Hulayyel? 698 00:35:53,208 --> 00:35:54,166 Ile kosztuje ta? 699 00:35:54,791 --> 00:35:56,750 Pięćdziesiąt. Ani riala mniej! 700 00:35:56,833 --> 00:35:58,541 Pięćdziesiąt tysięcy? Tanio! 701 00:35:58,625 --> 00:36:01,166 Pięćdziesiąt riali! Głupa rżniesz? 702 00:36:02,500 --> 00:36:05,250 Dziewczyny. To Elie Saab, uwierzycie? 703 00:36:05,833 --> 00:36:08,250 - Same utrudniałyśmy sobie życie. - Tak. 704 00:36:08,833 --> 00:36:10,083 Dość tego! 705 00:36:10,583 --> 00:36:11,666 Kupujecie czy nie? 706 00:36:11,750 --> 00:36:14,208 - Tak. Sukienkę i… - Bierzemy. 707 00:36:14,291 --> 00:36:15,708 - Miu Miu. - Miu Miu. 708 00:36:16,208 --> 00:36:18,333 UM HULAYYEL, KRAWCOWA DAMSKA 709 00:36:18,416 --> 00:36:20,500 Um Hulayyel, pasowałaby na mnie? 710 00:36:22,166 --> 00:36:23,125 Za gruba. 711 00:36:25,333 --> 00:36:27,583 Spójrz, kochanie. 712 00:36:27,666 --> 00:36:28,916 Ładnie wyglądam? 713 00:36:30,291 --> 00:36:32,375 - Obie ślicznie wyglądacie! - Serio? 714 00:36:32,875 --> 00:36:33,833 Trochę gryzie. 715 00:36:33,916 --> 00:36:36,291 Prawda. Mnie też gryzie z tyłu. 716 00:36:38,458 --> 00:36:39,791 Czemu się uśmiechasz? 717 00:36:41,041 --> 00:36:43,041 To nasze pierwsze wspólne zakupy. 718 00:36:43,958 --> 00:36:45,500 Słyszałaś swoją siostrę? 719 00:36:46,000 --> 00:36:48,166 To nazywasz zakupami? 720 00:36:48,875 --> 00:36:50,250 - Tak! - Serio? 721 00:36:51,333 --> 00:36:52,166 Serio? 722 00:36:52,250 --> 00:36:55,375 Czekaj. Jedziemy swoimi autami czy czymś szałowym? 723 00:36:56,166 --> 00:36:59,875 Efekciarstwo wymaga innego samochodu na każdą okazję. 724 00:36:59,958 --> 00:37:02,291 Poproszę Bandara. On to załatwi. 725 00:37:02,375 --> 00:37:03,583 Zapomnij o Bandarze! 726 00:37:03,666 --> 00:37:05,166 Um Hulayyel tu jest 727 00:37:05,250 --> 00:37:08,125 i może zrobić kopię dowolnego samochodu! 728 00:37:08,208 --> 00:37:09,416 Potrzebuje tylko… 729 00:37:12,791 --> 00:37:13,666 Przepraszam. 730 00:37:20,083 --> 00:37:23,000 - Cześć. - Cześć! Witaj! Jak życie? 731 00:37:23,083 --> 00:37:24,541 Siadaj! Zapraszam! 732 00:37:29,333 --> 00:37:32,625 Nie wydaje ci się, że się spóźniają? 733 00:37:32,708 --> 00:37:35,291 Tak. Ale to pewnie taktyka. 734 00:37:35,791 --> 00:37:37,125 Aha! O wilku mowa. 735 00:37:54,375 --> 00:37:56,541 Piękna sukienka! Gdzie ją kupiłaś? 736 00:37:56,625 --> 00:37:58,125 W Al-Jaradiyyah. 737 00:37:58,208 --> 00:37:59,041 Pa. 738 00:37:59,125 --> 00:38:00,125 Pa! 739 00:38:05,166 --> 00:38:07,458 Mój ukochany syn Bandour mówi, 740 00:38:07,541 --> 00:38:09,791 że jest w nim szaleńczo zakochana. 741 00:38:09,875 --> 00:38:11,500 Bardzo chce go poślubić. 742 00:38:11,583 --> 00:38:12,625 Ale powiedziałam: 743 00:38:12,708 --> 00:38:15,125 „Nie, synu. Ożeń się z Saudyjką”. 744 00:38:15,208 --> 00:38:17,583 Coś jest nie tak z naszymi dziewczynami? 745 00:38:17,666 --> 00:38:19,416 - Masz absolutną rację. - Tak. 746 00:38:20,208 --> 00:38:21,958 Co u ciebie, Reem? 747 00:38:22,666 --> 00:38:23,875 Dobrze, dzięki Bogu. 748 00:38:23,958 --> 00:38:26,791 Otworzyliśmy drugie piętro i zatrudniliśmy… 749 00:38:26,875 --> 00:38:28,333 Nie pytam o firmę. 750 00:38:28,416 --> 00:38:30,791 Kiedy planujesz wyjść za mąż? 751 00:38:38,833 --> 00:38:41,791 Witaj, Sultanie. Miło cię widzieć. 752 00:38:42,291 --> 00:38:43,625 Abu Mansour. 753 00:38:44,125 --> 00:38:46,625 - Gdzie jest łazienka? - Prosdo. 754 00:38:47,833 --> 00:38:48,833 „Prosdo”? 755 00:38:49,958 --> 00:38:51,583 Prosdo. Co jest, Faisal? 756 00:38:51,666 --> 00:38:52,500 Mówi „prosto”. 757 00:38:52,583 --> 00:38:55,791 Ach „prosto”! Niech Bóg cię błogosławi! Dzięki! 758 00:38:56,750 --> 00:38:57,708 Co powiedziałem? 759 00:38:57,791 --> 00:38:59,125 „Prosto”, proszę pana. 760 00:39:00,625 --> 00:39:02,791 Mamo, już idę. 761 00:39:06,625 --> 00:39:07,875 Tak, dzięki Bogu. 762 00:39:07,958 --> 00:39:10,791 Kupiliśmy wiele nowych rzeczy. 763 00:39:10,875 --> 00:39:11,708 Tak. 764 00:39:11,791 --> 00:39:14,708 Niech Bóg da Abu Bandarowi długie życie. 765 00:39:14,791 --> 00:39:17,041 Amen. Dziękuję. 766 00:39:18,416 --> 00:39:20,958 - Niech szybko wraca do zdrowia. - Amen. 767 00:39:22,791 --> 00:39:24,458 Ty zawsze taka hojna, mamo. 768 00:39:26,833 --> 00:39:27,958 Dziękuję. 769 00:39:28,041 --> 00:39:29,291 Módl się za niego. 770 00:39:29,375 --> 00:39:31,958 Niech Bóg mu sprzyja, gdziekolwiek jest. 771 00:39:32,041 --> 00:39:33,666 - Amen. - Amen. 772 00:39:33,750 --> 00:39:35,875 Niech Bóg to pani wynagrodzi. 773 00:39:35,958 --> 00:39:37,125 Oby. 774 00:39:37,708 --> 00:39:40,375 Kupiłam około 70 sukienek. 775 00:39:40,958 --> 00:39:42,583 A Lulu… Pięćdziesiąt? 776 00:39:42,666 --> 00:39:46,625 - Chyba pięćdziesiąt pięć. - Oby szybko wyzdrowiał. Bóg… 777 00:39:46,708 --> 00:39:48,208 Bóg z tobą. 778 00:39:48,791 --> 00:39:50,583 Dziś już dałam czek. 779 00:39:51,666 --> 00:39:53,750 - Jak mówiłam, Reem… - Tak. 780 00:39:53,833 --> 00:39:56,791 Mamo. To ja, Bandar. Nie poznajesz mnie? 781 00:39:56,875 --> 00:39:57,750 Gdzie czek? 782 00:39:58,375 --> 00:39:59,458 Bandar? 783 00:40:00,291 --> 00:40:03,500 Dałam kobiecie w nikabie. Właśnie wyszła! 784 00:40:03,583 --> 00:40:05,375 - Serio? - Odzyskaj go! 785 00:40:05,458 --> 00:40:06,916 I tak nie ma pokrycia. 786 00:40:07,000 --> 00:40:09,833 Szybko, łap ją! Wiesz, że jesteś głupi? 787 00:40:12,250 --> 00:40:14,458 Tylu biedaków! Niech Bóg im pomoże! 788 00:40:14,541 --> 00:40:16,750 - Amen. - Boże, dopomóż nam. 789 00:40:18,833 --> 00:40:20,000 Dawaj ten czek. 790 00:40:21,708 --> 00:40:23,666 - Nie! - Dawaj czek! 791 00:40:27,791 --> 00:40:28,916 Stój! Złodziejka! 792 00:40:29,000 --> 00:40:31,333 Przestań! Już nie mogę! 793 00:40:32,666 --> 00:40:34,750 Stój! Daj czek! 794 00:40:34,833 --> 00:40:36,125 - Odejdź! - Dawaj! 795 00:40:36,208 --> 00:40:37,125 Odejdź! 796 00:40:38,791 --> 00:40:39,958 Dawaj czek! 797 00:40:44,458 --> 00:40:45,666 Wszystko w porządku? 798 00:40:45,750 --> 00:40:46,583 Tak. 799 00:40:47,083 --> 00:40:50,291 Gdybym wiedział, przyszedłbym z kaskaderem. 800 00:40:52,041 --> 00:40:53,666 - Co to? Mięso? - Gorące! 801 00:40:54,250 --> 00:40:55,250 Jestem głodny. 802 00:40:59,583 --> 00:41:01,125 Witaj, Abu Mansourze. 803 00:41:01,208 --> 00:41:02,708 Witaj. 804 00:41:04,125 --> 00:41:07,416 Zaczniemy spotkanie? Muszę odwieźć tatę do domu. 805 00:41:07,500 --> 00:41:08,750 Jasne, zaczynajmy. 806 00:41:08,833 --> 00:41:10,500 Przepraszam, że czekaliście. 807 00:41:11,000 --> 00:41:13,458 Łazienka jest dość daleko. 808 00:41:13,541 --> 00:41:15,750 Mówiłeś, że to blisko. 809 00:41:15,833 --> 00:41:18,500 - Ważne, że znalazłeś. - Zaczynamy? 810 00:41:19,000 --> 00:41:20,708 Zacznijmy. Reem, zostań tu. 811 00:41:21,291 --> 00:41:22,416 Zaraz wrócimy. 812 00:41:22,500 --> 00:41:25,208 - Abu Mansourze. - Chodźmy. Sekretarz, za mną! 813 00:41:34,083 --> 00:41:37,125 Kawy, Sultanie, czy nasza nie jest dość dobra? 814 00:41:38,083 --> 00:41:39,916 Przejdźmy do rzeczy. 815 00:41:40,000 --> 00:41:43,875 Oczywiście. Po to tu jesteśmy. 816 00:41:45,291 --> 00:41:46,500 Weź ten długopis. 817 00:41:47,333 --> 00:41:49,916 Ta suma zasługuje na drogi długopis. 818 00:41:57,166 --> 00:41:59,333 To moja oferta kupna firmy. 819 00:42:05,250 --> 00:42:06,916 Ale, Abu Mansourze, 820 00:42:07,541 --> 00:42:10,583 akcje AlThahabi rosną. Jeśli myślisz… 821 00:42:10,666 --> 00:42:15,541 Wierz mi, przyjacielu, nikt nie da wam więcej. 822 00:42:15,625 --> 00:42:19,208 Panie Faisal, to uczciwa oferta. Prawda, Abu Bandarze? 823 00:42:20,333 --> 00:42:22,000 Co mamy do stracenia? 824 00:42:26,208 --> 00:42:27,166 Abu Mansourze. 825 00:42:28,208 --> 00:42:32,625 Wiesz, czemu Abu Bandar wybrał mnie na prezesa? 826 00:42:32,708 --> 00:42:33,708 Czemu? 827 00:42:34,208 --> 00:42:39,041 Bo był pewien, że ochronię jego firmę i nazwisko. 828 00:42:48,625 --> 00:42:50,875 Firma AlThahabi nie jest na sprzedaż. 829 00:42:52,583 --> 00:42:56,000 Wow! Co za niesamowity materiał! 830 00:42:56,583 --> 00:42:57,791 Dekora… 831 00:42:58,958 --> 00:43:00,125 Wy tutaj? 832 00:43:00,208 --> 00:43:02,541 Co za zbieg okoliczności! 833 00:43:03,041 --> 00:43:04,875 Jak idzie spotkanie? 834 00:43:10,916 --> 00:43:15,750 Jeśli myślicie, że akcje AlThahabi będą nadal rosły, 835 00:43:16,291 --> 00:43:17,708 to jesteście szaleni. 836 00:43:18,791 --> 00:43:20,041 Sekretarzu! 837 00:43:20,625 --> 00:43:21,458 Idziemy! 838 00:43:23,375 --> 00:43:24,750 Niech cię szlag! 839 00:43:27,666 --> 00:43:30,208 Powinniśmy powiedzieć Faisalowi prawdę. 840 00:43:30,291 --> 00:43:32,791 Nasze akcje nie rosną. 841 00:43:32,875 --> 00:43:34,125 Jasne, geniuszu. 842 00:43:34,208 --> 00:43:37,208 Jaki mu powiesz, rzuci twoją córkę. 843 00:43:37,291 --> 00:43:39,041 I co z tego? Sama mu powiem. 844 00:43:39,875 --> 00:43:41,791 Powinniśmy się bardziej pysznić. 845 00:43:42,375 --> 00:43:43,500 Jak? 846 00:43:44,000 --> 00:43:44,833 Czym? 847 00:43:44,916 --> 00:43:48,166 Wyczerpaliśmy temat. Nie ma już nic. 848 00:43:48,250 --> 00:43:49,083 Chodźmy. 849 00:43:49,166 --> 00:43:50,416 Daj mi kluczyki. 850 00:43:50,500 --> 00:43:51,750 - Czemu? - Poprowadzę. 851 00:43:52,666 --> 00:43:54,083 Ty tu prowadziłaś! 852 00:44:01,125 --> 00:44:02,041 Halo? 853 00:44:02,125 --> 00:44:05,791 Dobry wieczór, panie Bandar. Przepraszam, mam krótkie pytanie. 854 00:44:05,875 --> 00:44:08,208 Zabrał pan samochody z planu? 855 00:44:08,291 --> 00:44:10,416 Tak, Bentleya i McLarena. A co? 856 00:44:10,916 --> 00:44:11,875 Nic. 857 00:44:11,958 --> 00:44:14,458 Ale proszę nie naciskać czerwonego guzika. 858 00:44:20,250 --> 00:44:21,333 Co to było? 859 00:44:21,416 --> 00:44:22,666 To nie ja! 860 00:44:22,750 --> 00:44:24,166 Oczywiście, że nie ty! 861 00:44:24,250 --> 00:44:26,875 Co ma do tego pilot? 862 00:44:26,958 --> 00:44:29,750 Spójrz. To pilot twojej matki. 863 00:44:35,166 --> 00:44:36,875 Masz, weź go. 864 00:44:36,958 --> 00:44:38,083 To nie ja. 865 00:44:39,000 --> 00:44:39,916 Co to było? 866 00:44:41,500 --> 00:44:44,791 Powiem tylko: „Niech cię szlag, Bandar, ty idioto!”. 867 00:44:48,916 --> 00:44:51,291 Teraz wiesz wszystko, Faisal. 868 00:44:52,166 --> 00:44:54,416 Przepraszam, że to ukrywałem. 869 00:44:55,208 --> 00:44:57,791 Zrozumiem, jeśli odwołasz ślub. 870 00:44:57,875 --> 00:44:58,833 Ja go odwołuję. 871 00:45:02,916 --> 00:45:04,125 A ja nie. 872 00:45:06,750 --> 00:45:09,791 Jeśli myślisz, że oświadczyłem się Latifie, 873 00:45:09,875 --> 00:45:12,416 by zostać twoim zastępcą, to się mylisz. 874 00:45:13,458 --> 00:45:15,416 Nie potrzebuję waszych pieniędzy. 875 00:45:17,166 --> 00:45:18,833 Przyjąłem to stanowisko… 876 00:45:19,666 --> 00:45:21,291 bo cię kocham, Lulu. 877 00:45:24,958 --> 00:45:28,125 Ale zrozumiem, jeśli nie chcesz być ze mną. 878 00:45:28,833 --> 00:45:31,083 Ale nie zrezygnuję z ciebie tak łatwo. 879 00:45:31,791 --> 00:45:32,833 Ani z was. 880 00:45:34,375 --> 00:45:36,041 Zwłaszcza teraz. 881 00:45:37,291 --> 00:45:38,541 Szczerze mówiąc, 882 00:45:39,208 --> 00:45:40,750 chciałbym zostać do końca. 883 00:45:40,833 --> 00:45:42,166 Ale to zależy od Lulu. 884 00:45:45,041 --> 00:45:46,291 Muszę iść. 885 00:45:46,791 --> 00:45:47,666 Idź. 886 00:45:50,291 --> 00:45:51,125 Nie idź. 887 00:45:56,375 --> 00:45:57,375 Jesteś pewna? 888 00:45:58,416 --> 00:46:00,083 To twoja decyzja, prawda? 889 00:46:01,791 --> 00:46:02,791 Ostateczna? 890 00:46:04,916 --> 00:46:09,166 - Koło ratunkowe, pół na pół, telefon do… - Przestań, bo zmienię zdanie. 891 00:46:10,375 --> 00:46:11,333 Dobrze. 892 00:46:21,958 --> 00:46:24,125 Pojadę już, dobrze? 893 00:46:25,916 --> 00:46:28,458 Wejdź do środka, zanim ktoś cię zobaczy. 894 00:46:46,875 --> 00:46:48,916 Dziś był bardzo szarmancki. 895 00:46:49,416 --> 00:46:51,125 Widzę, że jesteś zakochana. 896 00:46:51,208 --> 00:46:52,625 Miłość to piękna rzecz. 897 00:46:53,125 --> 00:46:54,250 Obyś ją znalazła. 898 00:47:09,666 --> 00:47:10,625 Nic ci nie jest? 899 00:47:11,250 --> 00:47:12,916 Czemu nie jesteś jak Faisal? 900 00:47:13,750 --> 00:47:14,791 O to chodzi? 901 00:47:15,375 --> 00:47:16,875 Nie ma sprawy. 902 00:47:16,958 --> 00:47:17,791 Proszę. 903 00:47:24,083 --> 00:47:24,916 I jak? 904 00:47:26,583 --> 00:47:27,583 Uroczo. 905 00:47:32,166 --> 00:47:34,041 Trzeba było mówić wprost. 906 00:47:35,375 --> 00:47:36,208 Lepiej niż on. 907 00:47:41,750 --> 00:47:42,666 Mamo. 908 00:47:43,166 --> 00:47:44,125 Kto bierze ślub? 909 00:47:44,625 --> 00:47:46,958 Nora. Chciałam, żeby była twoją żoną. 910 00:47:48,708 --> 00:47:50,166 Życzę im szczęścia. 911 00:47:53,000 --> 00:47:55,750 Żeń się z dziewczyną, która ci się podoba, 912 00:47:55,833 --> 00:47:59,500 nim ktoś inny zrobi to pierwszy. 913 00:47:59,583 --> 00:48:00,958 Mamo, kochana. 914 00:48:01,458 --> 00:48:02,375 O kim myślisz? 915 00:48:03,333 --> 00:48:05,208 Mężczyźni mają dwie obsesje: 916 00:48:06,125 --> 00:48:07,458 piłkę nożną 917 00:48:08,291 --> 00:48:09,500 i ukochaną kobietę. 918 00:48:10,000 --> 00:48:11,375 Ty nie lubisz piłki. 919 00:48:11,958 --> 00:48:12,875 Racja. 920 00:48:14,250 --> 00:48:16,041 Nie pozwól jej odejść. 921 00:48:19,375 --> 00:48:20,583 Chwileczkę, mamo. 922 00:48:21,333 --> 00:48:22,458 Halo. 923 00:48:23,416 --> 00:48:24,333 Cześć. 924 00:48:26,750 --> 00:48:27,916 W przyszły weekend? 925 00:48:28,583 --> 00:48:30,416 Jasne. Przekażę im. 926 00:48:31,166 --> 00:48:32,375 Dziękuję. 927 00:48:33,166 --> 00:48:34,375 Dobrze. Do widzenia. 928 00:48:43,000 --> 00:48:44,416 Zaraz wracam. 929 00:48:52,166 --> 00:48:54,083 Cześć, Reem. Mam dobre wieści. 930 00:48:54,625 --> 00:48:57,958 Dzwonili od Abu Mansoura. Spotkanie w przyszły weekend. 931 00:48:58,500 --> 00:49:01,125 Chcą się spotkać z Faisalem. Tylko z nim. 932 00:49:04,791 --> 00:49:06,291 I jeszcze coś… 933 00:49:10,333 --> 00:49:11,750 Muszę ci coś powiedzieć. 934 00:49:13,041 --> 00:49:15,750 Pamiętasz, jak pytałaś, czemu wam pomagam? 935 00:49:17,625 --> 00:49:18,833 Powiem ci. 936 00:49:23,750 --> 00:49:24,916 Bo cię kocham. 937 00:49:26,083 --> 00:49:27,375 Od dawna. 938 00:49:28,500 --> 00:49:29,916 Nie umiałem tego wyznać. 939 00:49:30,000 --> 00:49:31,958 Ma wszystkich projektantów. 940 00:49:32,041 --> 00:49:33,750 Sukienki, torebki, wszystko. 941 00:49:33,833 --> 00:49:34,791 Za 50 riali. 942 00:49:34,875 --> 00:49:37,583 Kosztują fortunę, a ona sprzedaje je za 50? 943 00:49:37,666 --> 00:49:39,708 Niewiarygodne. Gdy zobaczyłam… 944 00:49:39,791 --> 00:49:40,666 Chwileczkę. 945 00:49:42,625 --> 00:49:45,125 Cześć, Reem. Mam dobre wieści. 946 00:49:45,208 --> 00:49:48,541 Dzwonili od Abu Mansoura. Spotkanie w przyszły weekend. 947 00:49:49,083 --> 00:49:51,791 Chcą się spotkać z Faisalem. Tylko z nim. 948 00:49:52,291 --> 00:49:53,416 I jeszcze coś… 949 00:49:54,166 --> 00:49:56,041 Co robisz? Posłuchajmy! 950 00:49:56,125 --> 00:50:00,000 Nie chcę! Znowu Faisal! Jakby wszystko kręciło się wokół niego. 951 00:50:00,083 --> 00:50:04,208 Gdyby nie wyciągnął nas z kłopotów, traktowałbym go inaczej. 952 00:50:04,708 --> 00:50:06,250 Tak. Dobrze. 953 00:50:07,000 --> 00:50:10,916 Abu Bandar, na pewno nie potrzebujesz przelewu czy czegoś? 954 00:50:12,875 --> 00:50:14,458 Tak. Jasne. 955 00:50:14,958 --> 00:50:17,541 Zrobione. Nie martw się. 956 00:50:18,708 --> 00:50:20,208 Właśnie wróciłem do domu. 957 00:50:21,458 --> 00:50:23,583 Przekażę pozdrowienia ojcu. 958 00:50:24,291 --> 00:50:28,083 Dziękuję. Do zobaczenia. 959 00:50:38,208 --> 00:50:40,500 Wróć tu, a przebiję ci tę piłkę! 960 00:50:41,000 --> 00:50:41,916 Nie bij… 961 00:50:42,625 --> 00:50:43,458 Mały! 962 00:50:59,208 --> 00:51:01,958 Więc AlThahabi zbankrutowali? 963 00:51:02,541 --> 00:51:03,750 I też udają bogaczy. 964 00:51:03,833 --> 00:51:07,708 I przypalili ci rękę za ich czek bez pokrycia? 965 00:51:08,291 --> 00:51:12,041 Co teraz? Ich pieniądze były naszą ostatnią nadzieją. 966 00:51:12,750 --> 00:51:14,291 Mamo, ciszej! 967 00:51:14,875 --> 00:51:17,708 Jesteśmy u Reezy, bo obiecaliśmy jej pieniądze. 968 00:51:18,708 --> 00:51:20,583 Jak się dowie, to nas wyrzuci. 969 00:51:21,333 --> 00:51:23,125 Nie. Dobrze. 970 00:51:23,208 --> 00:51:26,541 Pomogę im sprzedać firmę i wszystko będzie dobrze. 971 00:51:26,625 --> 00:51:27,666 Oby. 972 00:51:29,708 --> 00:51:30,708 Reeza, herbata! 973 00:51:30,791 --> 00:51:32,750 Jeszcze nic od was nie dostałam! 974 00:51:32,833 --> 00:51:33,750 Mam tego dość! 975 00:51:33,833 --> 00:51:34,750 Zawsze to samo. 976 00:51:34,833 --> 00:51:36,958 Dobra, dziękuję. Przepraszam. 977 00:51:43,625 --> 00:51:44,500 Proszę. 978 00:51:45,583 --> 00:51:47,541 Tyle naczyń? Nie trzeba było! 979 00:51:47,625 --> 00:51:49,291 To nic wielkiego. 980 00:51:49,791 --> 00:51:51,166 Moja mama cię uwielbia. 981 00:51:51,250 --> 00:51:53,333 - Chce, żebyś miała co jeść. - Miło. 982 00:51:53,416 --> 00:51:55,750 NORA, NOUF MAJED, JAMILA MUBARAK, WAFAA 983 00:51:56,625 --> 00:51:58,458 - Jak ma na imię? - Moja mama? 984 00:51:59,291 --> 00:52:00,416 Mariam. Dlaczego? 985 00:52:00,500 --> 00:52:02,916 Na żadnym garnku nie ma „Mariam”. 986 00:52:03,000 --> 00:52:06,250 Lubi nazywać jedzenie inaczej. 987 00:52:06,333 --> 00:52:07,416 To… 988 00:52:10,208 --> 00:52:11,208 potencjalne żony. 989 00:52:13,291 --> 00:52:14,250 To znaczy? 990 00:52:14,833 --> 00:52:18,291 Mama ocenia moją przyszłą żonę po jej gotowaniu. Robi tak. 991 00:52:18,375 --> 00:52:20,958 Wysyła im jedzenie, a one odsyłają swoje. 992 00:52:21,041 --> 00:52:23,500 Próbuje go i wskazuje potencjalną żonę. 993 00:52:25,458 --> 00:52:28,833 Ta chyba nie umie gotować, więc wysłała prezent. 994 00:52:28,916 --> 00:52:30,291 Nie, to dla Um Bandar. 995 00:52:30,375 --> 00:52:34,000 - Dla mojej matki? - Nie, to nie ode mnie… 996 00:52:34,583 --> 00:52:35,833 Zdenerwowałem się. 997 00:52:35,916 --> 00:52:38,208 Twój tata zapomina o rocznicach. Mówi: 998 00:52:38,291 --> 00:52:41,125 „Kup coś, bo mogę zapomnieć”. I tak robię. 999 00:52:41,708 --> 00:52:44,583 Kwiaty i tak dalej. Jesteś romantykiem. 1000 00:52:44,666 --> 00:52:48,500 Jeśli chodzi o te sprawy, to jestem prawdziwym romantykiem i… 1001 00:52:48,583 --> 00:52:51,291 Zaniosę to Abu Bandarowi. 1002 00:52:51,375 --> 00:52:52,375 Dobrze. 1003 00:52:55,875 --> 00:52:56,958 Nic nie powiesz? 1004 00:53:00,458 --> 00:53:01,791 Podziękuj mamie. 1005 00:53:02,416 --> 00:53:03,375 Dobrze. 1006 00:53:09,416 --> 00:53:10,416 Reem. 1007 00:53:11,041 --> 00:53:11,875 Tak? 1008 00:53:12,791 --> 00:53:14,125 Odsłuchałaś wiadomość? 1009 00:53:14,958 --> 00:53:15,833 Tak. 1010 00:53:17,125 --> 00:53:17,958 I? 1011 00:53:21,125 --> 00:53:23,000 Wybacz, jeśli cię zirytowałem… 1012 00:53:23,083 --> 00:53:25,625 Przywykłam do takich rzeczy. 1013 00:53:25,708 --> 00:53:28,458 Ale nic nie powiem przed spotkaniem. 1014 00:53:30,041 --> 00:53:31,666 Tak, jasne. Oczywiście… 1015 00:53:32,166 --> 00:53:34,000 Dobrze. Już pójdę. 1016 00:53:34,083 --> 00:53:35,625 - Pa. - Pa. 1017 00:53:39,166 --> 00:53:43,208 Witaj, droga Um Bandar! 1018 00:53:45,416 --> 00:53:46,666 Zaskoczona? 1019 00:53:49,458 --> 00:53:51,541 Co tym razem Talal wybrał? 1020 00:53:54,666 --> 00:53:57,708 Co ma do tego Talal? To ja kupiłem. 1021 00:53:58,291 --> 00:53:59,125 Naprawdę? 1022 00:53:59,708 --> 00:54:01,291 Dobrze, skoro to ty, 1023 00:54:01,916 --> 00:54:03,166 to co jest w środku? 1024 00:54:03,916 --> 00:54:05,166 Prezent? 1025 00:54:06,083 --> 00:54:07,125 Nie! 1026 00:54:08,458 --> 00:54:09,916 Klasyka, Um Bandar. 1027 00:54:10,000 --> 00:54:11,375 Ale nie dam się nabrać. 1028 00:54:11,458 --> 00:54:13,125 Chcesz zepsuć niespodziankę? 1029 00:54:13,625 --> 00:54:14,708 Zapomnij! 1030 00:54:16,041 --> 00:54:18,250 - Dobra, przekonałeś mnie. - Wiem. 1031 00:54:21,166 --> 00:54:24,458 To powiedz, co dostałam od ciebie w zeszłym roku. 1032 00:54:25,083 --> 00:54:26,291 W zeszłym… 1033 00:54:27,583 --> 00:54:30,375 Jak ten czas leci! To już cały rok minął? 1034 00:54:31,291 --> 00:54:33,833 W zeszłym roku… 1035 00:54:34,416 --> 00:54:35,375 A dwa lata temu? 1036 00:54:35,458 --> 00:54:39,666 Nie, zostańmy przy zeszłym roku. Mam to na końcu języka, ale jakoś… 1037 00:54:39,750 --> 00:54:40,625 Zegarek. 1038 00:54:41,125 --> 00:54:43,250 Zegarek. Kupiłem ci zegarek. 1039 00:54:43,333 --> 00:54:45,208 Mówiłam, że ich nie znoszę. 1040 00:54:46,208 --> 00:54:47,291 Masz rację. 1041 00:54:48,125 --> 00:54:49,791 Nienawidzisz zegarków. 1042 00:54:49,875 --> 00:54:50,791 Proszę. 1043 00:54:58,333 --> 00:54:59,666 Oby ci się spodobało. 1044 00:55:00,875 --> 00:55:02,791 - Widzisz? - Kolejny zegarek? 1045 00:55:03,375 --> 00:55:04,208 Żartujesz? 1046 00:55:06,291 --> 00:55:07,625 - Słuchaj. - Tak? 1047 00:55:08,708 --> 00:55:10,791 Weź to. Nie chcę nic od ciebie. 1048 00:55:11,583 --> 00:55:13,666 A ja głupiec ci coś kupiłem. 1049 00:55:28,458 --> 00:55:29,708 Co za marnotrawstwo. 1050 00:55:30,583 --> 00:55:31,916 Nie zasługujesz na to. 1051 00:55:41,958 --> 00:55:44,583 Co za wstrętny typ. Czekamy od godziny. 1052 00:55:45,250 --> 00:55:47,416 - Widzisz? Skończył. - O rany. 1053 00:55:48,958 --> 00:55:49,958 Talal? 1054 00:55:53,458 --> 00:55:54,500 Dzień dobry. 1055 00:55:55,208 --> 00:55:56,041 Co tu robisz? 1056 00:55:56,125 --> 00:55:58,000 Chciałem przyjść pierwszy, aby… 1057 00:55:58,958 --> 00:56:01,250 Ale co ty tu robisz? Kiedy przyszłaś? 1058 00:56:01,333 --> 00:56:02,416 Witam! 1059 00:56:02,500 --> 00:56:04,708 Witaj, mój drogi przyjacielu! 1060 00:56:04,791 --> 00:56:05,875 Jak życie? 1061 00:56:05,958 --> 00:56:08,166 - Witam. - Zapraszam, Faisal. Jak tam? 1062 00:56:08,250 --> 00:56:10,625 - Świetnie. A u ciebie? - Dobrze, dzięki. 1063 00:56:11,125 --> 00:56:13,791 - Przyszedłem przeprosić. - Nie trzeba. 1064 00:56:13,875 --> 00:56:15,708 Wejdźmy do gabinetu. 1065 00:56:15,791 --> 00:56:17,041 Nie. Nie skończyłem. 1066 00:56:17,875 --> 00:56:21,291 Mam ważne spotkanie z trenerem psów. 1067 00:56:22,458 --> 00:56:26,208 Zrobiły się bardzo łakome i nieposłuszne. 1068 00:56:26,708 --> 00:56:28,125 Muszą przejść szkolenie. 1069 00:56:28,625 --> 00:56:30,125 Prawda, Abu Bandar? 1070 00:56:31,625 --> 00:56:32,708 Do widzenia. 1071 00:56:35,708 --> 00:56:38,125 Niech cię szlag. 1072 00:56:38,208 --> 00:56:40,833 Ten drań chce nas upokorzyć? 1073 00:56:42,166 --> 00:56:44,666 Tato, spokojnie. Wszystko będzie dobrze. 1074 00:56:44,750 --> 00:56:45,583 Co się stało? 1075 00:56:45,666 --> 00:56:47,833 Poszliśmy do tego drania i… 1076 00:56:47,916 --> 00:56:51,041 Nie, bracie. Nie pożyczam dwa razy tej samej osobie. 1077 00:56:51,125 --> 00:56:53,625 Oddaj kasę. Nie, ty pierwszy. Nie… 1078 00:56:54,166 --> 00:56:55,000 Świetnie. 1079 00:56:55,083 --> 00:56:56,916 Co ty znowu kombinujesz? 1080 00:56:57,708 --> 00:56:58,708 - Ja? - Co to? 1081 00:56:58,791 --> 00:57:00,208 Film. Piszę scenariusz. 1082 00:57:00,291 --> 00:57:02,416 Nie widzisz, że tkwimy w bagnie? 1083 00:57:02,500 --> 00:57:04,583 Potrzebujemy cudu lub zaklęcia. 1084 00:57:04,666 --> 00:57:06,083 Magia kina! 1085 00:57:06,666 --> 00:57:07,666 Wyobraźcie sobie. 1086 00:57:07,750 --> 00:57:11,708 Film opowiada o młodym, przystojnym mężczyźnie w Amazonii. 1087 00:57:12,291 --> 00:57:14,833 Jest z plemienia Kash i synem biznesmena. 1088 00:57:15,333 --> 00:57:18,083 W skrócie: traci cały rodzinny majątek. 1089 00:57:18,166 --> 00:57:19,375 Ale na końcu… 1090 00:57:19,458 --> 00:57:22,958 Ja z tobą skończę, jeśli nie usiądziesz i się nie zamkniesz. 1091 00:57:23,041 --> 00:57:25,958 Dobra. Ale nie znasz scenariusza. Proszę. 1092 00:57:29,458 --> 00:57:30,541 Bądź sprawiedliwy. 1093 00:57:31,916 --> 00:57:32,875 Głupi pomysł. 1094 00:57:32,958 --> 00:57:34,208 Co to jest? 1095 00:57:34,291 --> 00:57:35,958 Chcesz nas zdemaskować? 1096 00:57:36,458 --> 00:57:38,541 Jak? Akcja dzieje się w Amazonii! 1097 00:57:38,625 --> 00:57:43,000 Na litość boską, napisałeś: „Zainspirowane prawdziwymi wydarzeniami”! 1098 00:57:43,083 --> 00:57:44,708 Nie napisałem, że to o nas. 1099 00:57:44,791 --> 00:57:47,416 Napisałeś: „Przeżycia autora”! 1100 00:57:47,500 --> 00:57:49,250 A ty jesteś autorem! 1101 00:57:49,958 --> 00:57:51,208 O Boże! Racja! 1102 00:57:51,291 --> 00:57:52,250 „Racja”. 1103 00:57:53,375 --> 00:57:56,458 Bądź w czymś dobry choć raz! 1104 00:57:56,541 --> 00:57:57,916 Nieudany aktor! 1105 00:57:58,000 --> 00:58:00,708 Nawet twoje pomysły są do bani! 1106 00:58:00,791 --> 00:58:01,666 Daj mu spokój! 1107 00:58:01,750 --> 00:58:04,083 Przecież chce pomóc! 1108 00:58:04,166 --> 00:58:05,708 To twoja wina! 1109 00:58:05,791 --> 00:58:10,333 Wmówiłaś mu, że jest „złotym chłopakiem”. 1110 00:58:10,416 --> 00:58:11,500 Chwila! 1111 00:58:12,083 --> 00:58:13,875 - O co ci chodzi? - Ignoruj go. 1112 00:58:14,958 --> 00:58:16,666 Mamo, powiedz mu prawdę. 1113 00:58:16,750 --> 00:58:18,250 Zawsze to podejrzewałem. 1114 00:58:19,250 --> 00:58:20,666 Nie jestem waszym synem? 1115 00:58:20,750 --> 00:58:23,125 - Zaczyna się. - Prawda? Powiedz to! 1116 00:58:23,625 --> 00:58:25,333 Boże, dopomóż! 1117 00:58:25,416 --> 00:58:27,083 Jesteś idiotą. 1118 00:58:27,166 --> 00:58:30,541 Więc jak możesz wątpić w to, że jesteś synem ojca idioty? 1119 00:58:30,625 --> 00:58:35,125 Tak? Jego głupota to nic w porównaniu z twoją! 1120 00:58:35,208 --> 00:58:36,083 Moją? 1121 00:58:36,916 --> 00:58:37,750 W porządku! 1122 00:58:37,833 --> 00:58:38,833 Bandar. 1123 00:58:38,916 --> 00:58:42,083 Bilety, filmy, fani… 1124 00:58:43,958 --> 00:58:45,333 Mama to finansowała. 1125 00:58:48,208 --> 00:58:50,041 Ale ja jestem Bandar. 1126 00:58:51,125 --> 00:58:54,208 Jestem „Złotym Chłopakiem”, a ludzie mnie kochają! 1127 00:58:54,291 --> 00:58:56,958 Drogi synu, ludzie kochają pieniądze, 1128 00:58:57,041 --> 00:58:59,041 które twoja mama im płaciła. 1129 00:58:59,666 --> 00:59:01,125 A teraz najlepsze… 1130 00:59:01,625 --> 00:59:04,125 Oszczędź mi! To wystarczająco bolesne! 1131 00:59:05,750 --> 00:59:07,291 - Scenariusz. - Zostaw. 1132 00:59:07,375 --> 00:59:09,291 Może zostanę producentem! 1133 00:59:09,375 --> 00:59:11,500 - Nie, dzięki. - I tak za to zapłacę! 1134 00:59:11,583 --> 00:59:13,875 - Dość tego! - Niewiarygodny dzieciak. 1135 00:59:13,958 --> 00:59:14,791 Skończyłeś? 1136 00:59:14,875 --> 00:59:17,625 Cieszysz się, że złamałeś mu serce? 1137 00:59:18,833 --> 00:59:20,125 Musiał wiedzieć. 1138 00:59:20,208 --> 00:59:21,625 Oboje milczeć! 1139 00:59:22,291 --> 00:59:24,500 Ratuj go, Batwoman! 1140 00:59:35,583 --> 00:59:36,458 Co? 1141 00:59:42,083 --> 00:59:44,875 Dlaczego, mamo? Czemu mi to zrobiłaś? 1142 00:59:46,166 --> 00:59:47,250 Powiedz. 1143 00:59:47,333 --> 00:59:49,208 Podobały ci się moje filmy? 1144 00:59:49,291 --> 00:59:50,375 Oglądałaś je? 1145 00:59:51,750 --> 00:59:52,666 Posłuchaj mnie. 1146 00:59:54,708 --> 00:59:55,958 Robiłam to… 1147 00:59:56,875 --> 00:59:58,875 by spełnić twoje marzenia. 1148 00:59:58,958 --> 01:00:00,625 Wiedziałam, 1149 01:00:01,125 --> 01:00:04,416 że chcesz odnieść sukces i być sławny. 1150 01:00:04,916 --> 01:00:07,125 - Nie tego chcesz? - Oczywiście, mamo! 1151 01:00:07,708 --> 01:00:11,000 Ale nie dzięki iluzjom i kłamstwom! 1152 01:00:13,458 --> 01:00:14,333 Przepraszam. 1153 01:00:15,583 --> 01:00:16,458 Bandouri? 1154 01:00:17,833 --> 01:00:18,875 Wybaczysz mi? 1155 01:00:19,583 --> 01:00:22,666 Oczywiście. Nie umiem się na ciebie gniewać. 1156 01:00:23,375 --> 01:00:25,250 - Mój skarb. - Moja kochana. 1157 01:00:25,750 --> 01:00:27,625 Mamo, mogę o coś spytać? 1158 01:00:27,708 --> 01:00:29,166 Tak, oczywiście. 1159 01:00:29,250 --> 01:00:32,666 Powiedz szczerze. Jestem dobrym czy kiepskim aktorem? 1160 01:00:32,750 --> 01:00:34,333 Mój kochany synek. 1161 01:00:35,375 --> 01:00:37,500 Lulu? Kto zaśpiewa na ślubie? 1162 01:00:38,083 --> 01:00:39,916 Muszę wybrać meble. 1163 01:00:41,750 --> 01:00:42,583 Co się stało? 1164 01:00:43,333 --> 01:00:44,291 Ja? Ja… 1165 01:00:45,208 --> 01:00:48,458 Nie kochałaś mnie, a teraz nagle kupujemy meble. 1166 01:00:48,541 --> 01:00:51,875 To prawda, bo mnie nie szanowałeś. 1167 01:00:51,958 --> 01:00:53,458 Czułam się głupia. 1168 01:00:53,541 --> 01:00:54,708 Ale jestem bystra. 1169 01:00:55,208 --> 01:00:57,333 Jeśli coś ukrywasz, dowiem się. 1170 01:00:58,666 --> 01:01:00,208 Ale wiem, że mnie kochasz. 1171 01:01:02,166 --> 01:01:04,041 Skąd ta pewność? 1172 01:01:04,541 --> 01:01:06,333 Pomagasz nam sprzedać firmę. 1173 01:01:06,916 --> 01:01:08,875 Stracisz wtedy stanowisko. 1174 01:01:09,541 --> 01:01:10,791 Ale… 1175 01:01:11,583 --> 01:01:13,083 zdobędziesz serce Lulu. 1176 01:01:15,125 --> 01:01:17,583 To fajny sklep meblowy. Wejdźmy. 1177 01:01:22,833 --> 01:01:25,166 Tato, byliśmy zbyt okrutni dla Bandara. 1178 01:01:25,666 --> 01:01:26,791 Nie byliśmy. 1179 01:01:27,916 --> 01:01:29,333 Oszczędziliśmy mu szoku. 1180 01:01:29,416 --> 01:01:32,375 I tak by się dowiedział, że jest beznadziejny. 1181 01:01:33,583 --> 01:01:35,083 Zostwmy Bandara. 1182 01:01:35,166 --> 01:01:38,291 Co z tym śmieciem Abu Mansourem? 1183 01:01:38,375 --> 01:01:39,666 Nie jest głupi. 1184 01:01:40,458 --> 01:01:43,125 Musimy go sprowokować do spotkania. 1185 01:01:43,958 --> 01:01:46,791 Problem w tym, że tylko on wyraził chęć kupna. 1186 01:01:47,708 --> 01:01:53,166 Gdybyśmy mieli alternatywę, nie martwilibyśmy się. 1187 01:01:54,416 --> 01:01:55,666 Jestem beznadziejny? 1188 01:01:56,500 --> 01:01:58,125 Jeszcze zobaczymy. 1189 01:01:58,625 --> 01:02:00,041 - Dobra. - Jesteś wielki. 1190 01:02:00,125 --> 01:02:02,583 - Spoko. Następnym razem. - Nie dałeś mi… 1191 01:02:02,666 --> 01:02:03,625 Następnym razem. 1192 01:02:04,958 --> 01:02:06,041 Cześć. 1193 01:02:08,000 --> 01:02:09,666 Cześć. 1194 01:02:10,208 --> 01:02:11,041 Coś się stało? 1195 01:02:11,875 --> 01:02:12,833 Nie, nic. 1196 01:02:14,458 --> 01:02:15,291 To dobrze. 1197 01:02:16,333 --> 01:02:19,750 Na spotkaniu z Mansourem rozmawialiście o czymś konkretnym? 1198 01:02:20,791 --> 01:02:23,000 Jak mówiłem, sytuacja bez zmian. 1199 01:02:23,875 --> 01:02:24,916 Na pewno? 1200 01:02:25,833 --> 01:02:27,833 Wracam do pracy. W czymś ci pomóc? 1201 01:02:29,208 --> 01:02:30,250 Nie. 1202 01:02:30,333 --> 01:02:31,291 Na razie. 1203 01:02:31,375 --> 01:02:35,750 To są podstawowe modele, w których nazwę wpisuje się ręcznie. 1204 01:02:35,833 --> 01:02:38,000 Tata organizuje konferencję prasową? 1205 01:02:39,500 --> 01:02:41,375 - Jest teraz Chińczykiem? - On… 1206 01:02:43,791 --> 01:02:46,125 Pan Lee z Chin mówi, 1207 01:02:46,208 --> 01:02:49,541 że AlThahabi to silna korporacja, 1208 01:02:49,625 --> 01:02:53,583 a fuzja z inną firmą podniesie jej wartość i akcje. 1209 01:02:53,666 --> 01:02:55,333 Ale jaki jest limit nabycia? 1210 01:02:55,416 --> 01:02:56,833 Jakieś wstępne warunki? 1211 01:02:57,416 --> 01:02:58,875 - Zrozumiał pan? - Tak. 1212 01:02:58,958 --> 01:02:59,833 Proszę mówić. 1213 01:03:03,208 --> 01:03:05,208 SPOTKANIE WINGA YUNGA Z ALTHAHABIM 1214 01:03:05,291 --> 01:03:06,500 Nasz jedyny warunek 1215 01:03:06,583 --> 01:03:10,500 to wyłączność na wszystkie filmy Złotego Chłopaka oraz produkcja… 1216 01:03:10,583 --> 01:03:12,541 CHIŃSKA FIRMA KUPI ALTHAHABI 1217 01:03:15,208 --> 01:03:17,833 Prowokują mnie? Udają, że znaleźli kupca? 1218 01:03:17,916 --> 01:03:21,166 Mała sugestia. Może ktoś weźmie to w swoje ręce? 1219 01:03:21,250 --> 01:03:22,416 Oszalałeś? 1220 01:03:23,291 --> 01:03:26,125 AlThahabi trafi tylko do Abu Mansoura! 1221 01:03:26,208 --> 01:03:28,541 Zniszczę każdego, kto zechce ją kupić! 1222 01:03:31,750 --> 01:03:33,666 Co jest? Nie ma nowego telefonu? 1223 01:03:33,750 --> 01:03:36,875 - To był mój telefon. - Dobrze. 1224 01:03:36,958 --> 01:03:38,166 Co ty robisz? 1225 01:03:38,250 --> 01:03:40,791 Nie chciałaś sprowokować Abu Mansoura? 1226 01:03:40,875 --> 01:03:41,750 Ale czemu on? 1227 01:03:41,833 --> 01:03:44,083 Nie znam innego kaskadera z Chin. 1228 01:03:46,000 --> 01:03:48,833 Tato, co sądzisz o moim pomyśle? 1229 01:03:48,916 --> 01:03:50,083 Faisal, drzwi. 1230 01:03:50,166 --> 01:03:51,166 - Dobrze. - Nie! 1231 01:03:51,250 --> 01:03:54,041 Nie zamykaj drzwi, Faisal! 1232 01:03:54,125 --> 01:03:55,916 Zamknij drzwi, Faisal. 1233 01:03:56,000 --> 01:03:57,791 Nie trzeba, Faisal! 1234 01:03:58,416 --> 01:04:03,875 Rozwalę ci łeb, żeby zobaczyć, skąd te pomysły. 1235 01:04:04,416 --> 01:04:05,791 - Witam! - Witam. 1236 01:04:05,875 --> 01:04:08,083 Jestem bogatym przedsiębiorcą z Chin. 1237 01:04:08,166 --> 01:04:09,916 - Skąd? - Z Chin. 1238 01:04:10,958 --> 01:04:14,083 Kurczę. To projekcja Wii czy sztuczna inteligencja? 1239 01:04:14,166 --> 01:04:17,708 To kaskader. Może przyjąć mocne ciosy. 1240 01:04:17,791 --> 01:04:19,583 Poczeka pan na zewnątrz? 1241 01:04:20,166 --> 01:04:21,541 Musi mieć nie po kolei. 1242 01:04:21,625 --> 01:04:22,916 Przepraszam. 1243 01:04:23,000 --> 01:04:24,000 Ośmieszyłeś nas! 1244 01:04:24,083 --> 01:04:25,916 - Myślałem… - Przestań myśleć! 1245 01:04:26,000 --> 01:04:26,875 Nie! 1246 01:04:26,958 --> 01:04:28,083 Zostaw to Reem. 1247 01:04:31,166 --> 01:04:32,166 Tak, Abu Mansour! 1248 01:04:33,833 --> 01:04:34,875 Co? 1249 01:04:35,875 --> 01:04:38,375 Dobrze, zapytam i oddzwonię. 1250 01:04:38,458 --> 01:04:39,833 Chwileczkę. 1251 01:04:41,583 --> 01:04:43,000 Chce się spotkać. 1252 01:04:43,083 --> 01:04:45,875 Magia kina! Pamiętacie? 1253 01:04:45,958 --> 01:04:47,250 Cicho, chłopcze! 1254 01:04:47,333 --> 01:04:48,333 Reem? 1255 01:04:48,416 --> 01:04:52,000 Sprzedajmy Abu Mansourowi i skończmy z tym już. 1256 01:04:52,083 --> 01:04:56,458 Upokorzymy go i każemy zapłacić wyższą cenę. 1257 01:04:57,750 --> 01:05:01,291 Nikomu nie ujdzie na sucho ignorowanie Sultana AlThahabiego. 1258 01:05:05,166 --> 01:05:06,291 Abu Mansour? 1259 01:05:07,500 --> 01:05:09,875 Tak, rozmawiałem z nimi. 1260 01:05:11,458 --> 01:05:15,333 Zgodzili się. Dopięcie transakcji na moim ślubie. 1261 01:05:16,791 --> 01:05:18,500 Dobrze. Dziękuję. 1262 01:05:19,125 --> 01:05:21,500 Dobrze. Do zobaczenia. 1263 01:05:21,583 --> 01:05:22,875 Nie ma za co. 1264 01:05:22,958 --> 01:05:24,000 Trzymaj się. 1265 01:05:25,375 --> 01:05:28,208 Załatwione. Abu Mansour ogarnięty. 1266 01:05:29,208 --> 01:05:31,500 Ale nie powiedzieliście mi, 1267 01:05:32,041 --> 01:05:33,541 jak sfinansujecie wesele. 1268 01:05:35,500 --> 01:05:36,958 Mam pewien pomysł. 1269 01:05:38,250 --> 01:05:40,208 Nie sprzedawajcie moich rzeczy! 1270 01:05:40,291 --> 01:05:41,750 Przecież się zgodziłaś. 1271 01:05:41,833 --> 01:05:44,000 - Zmieniłam zdanie! - Lulu. 1272 01:05:44,583 --> 01:05:47,041 Nie ma wyjścia. Musimy je sprzedać. 1273 01:05:47,541 --> 01:05:52,541 Urządzimy wielkie wesele z gołębiami, motylami, 1274 01:05:53,291 --> 01:05:54,291 kucykiem… 1275 01:05:56,625 --> 01:05:58,750 Mama ogłosiła aukcję charytatywną. 1276 01:05:59,291 --> 01:06:01,791 Weźmiemy pieniądze. Niech Bóg nam wybaczy. 1277 01:06:09,250 --> 01:06:10,875 Nie! 1278 01:06:10,958 --> 01:06:14,000 Proszę, nie sprzedawajmy tego. 1279 01:06:14,500 --> 01:06:16,250 Tego w szczególności. 1280 01:06:16,958 --> 01:06:18,166 Dlaczego? 1281 01:06:18,250 --> 01:06:22,166 Uważasz, że ten prezent jest cenniejszy od innych? 1282 01:06:22,791 --> 01:06:25,458 Inne kupował sekretarz. 1283 01:06:26,041 --> 01:06:29,291 Ten kupiłem sam. 1284 01:06:32,375 --> 01:06:33,833 Anoud, wiem… 1285 01:06:34,750 --> 01:06:36,416 Nie jestem najlepszym mężem. 1286 01:06:37,541 --> 01:06:40,708 Nie zawsze byłem z tobą i dziećmi. 1287 01:06:41,666 --> 01:06:44,291 Stawiałem pracę ponad ciebie. 1288 01:06:45,833 --> 01:06:47,000 Przepraszam. 1289 01:06:47,791 --> 01:06:48,916 Nie, proszę. 1290 01:06:49,000 --> 01:06:51,666 Nie patrz tak na mnie. Znam to spojrzenie. 1291 01:06:51,750 --> 01:06:55,208 Wiem, słyszałaś to milion razy, 1292 01:06:55,791 --> 01:06:57,166 Nie mogłaś tego znieść. 1293 01:06:57,833 --> 01:07:01,500 Ale przysięgam, że tym razem przepraszam całym sobą. 1294 01:07:03,250 --> 01:07:04,208 Błagam cię, 1295 01:07:05,083 --> 01:07:07,375 nie sprzedawaj tego. 1296 01:07:31,541 --> 01:07:32,791 To moje rzeczy. 1297 01:07:33,625 --> 01:07:35,208 Skończyłeś? Już jadą. 1298 01:07:35,291 --> 01:07:37,666 Tak. To moje rzeczy i pamiątki filmowe. 1299 01:07:37,750 --> 01:07:39,958 Jednak wątpię, by były coś warte. 1300 01:07:43,666 --> 01:07:45,125 Lulu! Otworzyłaś pudło? 1301 01:07:45,750 --> 01:07:46,583 Żegnam się. 1302 01:07:46,666 --> 01:07:50,125 Wieki nam zajęło sortowanie i pakowanie… 1303 01:07:51,583 --> 01:07:53,666 Lulu, moja słodka siostro. 1304 01:07:53,750 --> 01:07:56,958 Osobiście czuję twój ból. 1305 01:07:57,625 --> 01:07:59,708 Wszyscy tu czujemy twój ból. 1306 01:07:59,791 --> 01:08:02,750 Ale czy nie robimy tego dla twojego ślubu, kochana? 1307 01:08:02,833 --> 01:08:04,833 - Dla ciebie. - Chwileczkę. 1308 01:08:06,791 --> 01:08:08,250 Ukradłaś mi bluzę? 1309 01:08:08,333 --> 01:08:10,583 - To moja! - Kłam dalej, to cię uderzę! 1310 01:08:11,125 --> 01:08:12,625 - Nie pasuje ci. - Pasuje! 1311 01:08:12,708 --> 01:08:14,250 - Ciepło mi w niej. - Puść! 1312 01:08:14,333 --> 01:08:15,708 Bandar, Lulu! Mogę? 1313 01:08:16,333 --> 01:08:17,916 - Rozstrzygnij. - Dobrze. 1314 01:08:18,000 --> 01:08:19,333 Co tu jest napisane? 1315 01:08:19,416 --> 01:08:21,500 University of… Calgary. 1316 01:08:23,375 --> 01:08:25,791 - Studiowaliście tam? - Ja na nowojorskim. 1317 01:08:25,875 --> 01:08:27,833 Ja nigdzie nie studiowałem. 1318 01:08:27,916 --> 01:08:28,791 To czyje to? 1319 01:08:31,375 --> 01:08:32,583 Czyja to bluza? 1320 01:08:32,666 --> 01:08:33,625 Nasza, nie? 1321 01:08:33,708 --> 01:08:35,250 Jej. Przestań kłamać. 1322 01:08:35,333 --> 01:08:37,125 Jest ciepła i miła! 1323 01:08:37,208 --> 01:08:39,291 Dziewczyny, przeszukując rzeczy, 1324 01:08:39,375 --> 01:08:41,750 znalazłem coś, co musimy razem obejrzeć. 1325 01:08:41,833 --> 01:08:42,708 Dobrze? 1326 01:08:43,625 --> 01:08:45,500 Nie, to Brazylia kontra Al-Tai. 1327 01:08:46,625 --> 01:08:48,125 To ta. 1328 01:08:48,666 --> 01:08:51,708 Zawołajcie rodziców. Obejrzymy razem, dobra? 1329 01:08:52,250 --> 01:08:53,083 Chodźcie. 1330 01:08:54,791 --> 01:08:58,666 - Ja zjeżdżam pierwsza! - Idź się pohuśtać! 1331 01:08:58,750 --> 01:09:01,250 - O nie. - Jakie urocze! 1332 01:09:01,333 --> 01:09:03,750 - Co to jest? - Słodkie wspomnienia. 1333 01:09:03,833 --> 01:09:04,750 Skąd to masz? 1334 01:09:04,833 --> 01:09:07,250 To twój najlepszy film. 1335 01:09:07,333 --> 01:09:09,166 Chyba masz rację! 1336 01:09:09,250 --> 01:09:11,333 - Wow. - Ale poza! Jak posąg. 1337 01:09:12,625 --> 01:09:13,916 Spójrz na nas. 1338 01:09:16,750 --> 01:09:17,625 Zwierzę! 1339 01:09:17,708 --> 01:09:18,541 Zasłużyłaś. 1340 01:09:19,166 --> 01:09:20,708 Nic nie zrobiłem! Upadła. 1341 01:09:20,791 --> 01:09:23,083 Niesamowite. Urodzony aktor! 1342 01:09:23,166 --> 01:09:25,250 - Moja sukienka! - To nie ja. 1343 01:09:25,333 --> 01:09:26,458 - Biedactwo! - Lulu! 1344 01:09:26,541 --> 01:09:29,666 Ale dramat. Przesadziłaś, przysięgam. 1345 01:09:29,750 --> 01:09:30,958 Słodziaki. 1346 01:09:31,041 --> 01:09:32,583 Boże, to były czasy. 1347 01:09:33,625 --> 01:09:34,625 Przestań! 1348 01:09:35,375 --> 01:09:37,375 - Stare dobre czasy. - Przestań! 1349 01:09:40,250 --> 01:09:42,250 FILM, MOJA PODRÓŻ 1350 01:09:44,083 --> 01:09:46,750 Od małego byłem słodki. 1351 01:09:46,833 --> 01:09:49,208 Tak, zawsze byłeś słodkim chłopcem. 1352 01:09:49,291 --> 01:09:50,541 W swoich oczach czy… 1353 01:10:04,041 --> 01:10:06,666 Jak się masz, Talal? Mam nadzieję, że dobrze. 1354 01:10:06,750 --> 01:10:09,833 Nie widziałeś Lulu oddającej swoje rzeczy. Biedaczka… 1355 01:10:10,958 --> 01:10:12,666 Dzwoniłam, ale nie odebrałeś. 1356 01:10:14,166 --> 01:10:16,083 Zadzwoń, gdy będziesz mógł. 1357 01:10:23,166 --> 01:10:24,583 Czemu masz taką minę? 1358 01:10:26,041 --> 01:10:27,625 Nic takiego. 1359 01:10:27,708 --> 01:10:29,125 Przeczytałem scenariusz. 1360 01:10:30,125 --> 01:10:31,500 Jest aż tak zły? 1361 01:10:33,916 --> 01:10:35,166 Słuchaj, synu. 1362 01:10:36,416 --> 01:10:38,291 Bohater tu mówi do ojca… 1363 01:10:39,250 --> 01:10:44,166 „Zrobiłem to wszystko, żebyś był ze mnie dumny”. 1364 01:10:45,250 --> 01:10:46,708 A gdzie odpowiedź ojca? 1365 01:10:47,500 --> 01:10:48,791 Chcesz prawdy, tato? 1366 01:10:49,708 --> 01:10:51,541 Nie wiem, co by odpowiedział. 1367 01:10:51,625 --> 01:10:52,708 Ja ci powiem. 1368 01:10:53,541 --> 01:10:55,000 Powinien powiedzieć, 1369 01:10:55,541 --> 01:10:57,500 że bohater i jego siostry 1370 01:10:57,583 --> 01:11:02,125 są największym i najwspanialszym osiągnięciem jego życia. 1371 01:11:03,875 --> 01:11:05,500 Ale on nie ma sióstr. 1372 01:11:05,583 --> 01:11:07,500 Głupi jesteś? 1373 01:11:07,583 --> 01:11:09,791 - Czemu? - Zawsze będziesz taki głupi? 1374 01:11:09,875 --> 01:11:12,208 Mówi o tobie i twoich siostrach! 1375 01:11:12,791 --> 01:11:15,958 - Ja największym osiągnięciem? Kocham cię! - Spadaj! 1376 01:11:16,041 --> 01:11:17,958 Zepsułeś tę chwilę. 1377 01:11:18,041 --> 01:11:19,916 - Nie przejmuj się. - À propos. 1378 01:11:20,416 --> 01:11:24,208 Twoja matka jeździła motocyklem, zanim się pobraliśmy. 1379 01:11:28,041 --> 01:11:30,250 Mamo, czy to wygląda na drogie? 1380 01:11:30,875 --> 01:11:32,000 Pokaż. 1381 01:11:32,875 --> 01:11:34,916 Wow! 1382 01:11:35,000 --> 01:11:37,500 Ostrożnie, mamo. To wypożyczone. 1383 01:11:38,375 --> 01:11:40,250 Nawet nie możemy się cieszyć? 1384 01:11:41,041 --> 01:11:41,875 Spokojnie. 1385 01:11:41,958 --> 01:11:45,166 Po sprzedaży na weselu będziemy świętować. 1386 01:11:45,750 --> 01:11:46,916 Oby. 1387 01:11:47,958 --> 01:11:49,583 Trzeba wyprasować, prawda? 1388 01:11:49,666 --> 01:11:51,458 Tak. Tutaj. 1389 01:11:51,541 --> 01:11:52,625 Dawaj. 1390 01:11:53,458 --> 01:11:55,416 Reeza! Wyprasuj mi saub! 1391 01:11:56,000 --> 01:12:00,875 Leesa! Wciąż czegoś chcecie! Nie ma Leesy! Skończyłam na dziś! Jestem wyczerpana! 1392 01:12:00,958 --> 01:12:04,208 Spokojnie, sam wyprasuję. Tylko bądź… 1393 01:12:06,083 --> 01:12:07,333 Nie przejmuj się nią. 1394 01:12:07,416 --> 01:12:08,791 Jeszcze trochę. 1395 01:12:08,875 --> 01:12:09,833 Tak. 1396 01:12:11,750 --> 01:12:13,708 GOSPODARKA DZISIAJ 1397 01:12:14,208 --> 01:12:17,708 Witajcie w nowym wydaniu ekskluzywnych wiadomości. 1398 01:12:17,791 --> 01:12:21,916 Oczy całego świata zwrócone są na ślub stulecia: 1399 01:12:22,000 --> 01:12:27,750 Latify AlThahabi i Faisala, zastępcy jej ojca Sultana AlThahabiego. 1400 01:12:27,833 --> 01:12:32,333 To ma być legendarny ślub stulecia. 1401 01:12:32,916 --> 01:12:37,000 Jak wiecie, nie możemy filmować przygotowań. 1402 01:12:37,083 --> 01:12:39,166 To tajemnica. 1403 01:12:39,250 --> 01:12:43,625 Podobno przedstawiciele Księgi Rekordów Guinnessa tam będą, 1404 01:12:43,708 --> 01:12:48,125 by uznać suknię Latify AlThahabi za najdroższą na świecie! Uwierzycie? 1405 01:12:48,208 --> 01:12:51,125 Projektuje ją jeden z najdroższych domów mody! 1406 01:12:51,208 --> 01:12:53,958 ATELIER, UM HULAYYEL, KRAWCOWA 1407 01:13:05,625 --> 01:13:06,708 Odejdź, kobieto! 1408 01:13:06,791 --> 01:13:07,666 …dzisiaj? 1409 01:13:07,750 --> 01:13:10,250 Cieszę się, ale też denerwuję. 1410 01:13:10,333 --> 01:13:11,750 Kto panią ubiera? 1411 01:13:22,833 --> 01:13:25,375 SZCZĘŚLIWEJ ROCZNICY ŚLUBU. AL-ANOUD 1412 01:13:50,583 --> 01:13:52,833 - Wow! - Jej! 1413 01:13:52,916 --> 01:13:56,500 - Gratulacje! - Co za piękność. 1414 01:13:56,583 --> 01:13:58,666 Tak piękna jak jej matka. 1415 01:13:58,750 --> 01:14:01,583 - Kocham, gdy wasz tata ze mną flirtuje. - Jasne. 1416 01:14:01,666 --> 01:14:03,875 Niech cię Bóg błogosławi. Gratulacje. 1417 01:14:03,958 --> 01:14:05,708 - Bóg z tobą. - Bóg z tobą. 1418 01:14:18,416 --> 01:14:20,458 Dziękuję. Doceniam to. 1419 01:14:23,750 --> 01:14:25,416 Tańcz ze mną! 1420 01:14:39,375 --> 01:14:41,958 Tysiąc modlitw za ciebie 1421 01:14:42,041 --> 01:14:45,500 - Ukochany Allaha, Mahomecie! - Ukochany Allaha, Mahomecie! 1422 01:14:45,583 --> 01:14:48,333 Błogosławieństwa dla Lulu Córki swego ojca 1423 01:14:48,416 --> 01:14:50,708 O niebiańskiej woni Z Domu Złota 1424 01:14:50,791 --> 01:14:52,458 Oblubienicy szejka Faisala 1425 01:14:52,541 --> 01:14:55,416 Szlachetnej młodej damy Godnej jego boku! 1426 01:14:55,500 --> 01:14:57,875 Tańczcie, drogie panie! 1427 01:15:03,416 --> 01:15:06,708 - Witaj. - Witaj, Abu Mansourze. 1428 01:15:06,791 --> 01:15:08,208 - Gratulacje. - Dziękuję. 1429 01:15:08,291 --> 01:15:10,208 - Bogactwa i dzieci. - Dziękuję. 1430 01:15:10,291 --> 01:15:12,083 - Oby Bóg dał ci synów. - Amen. 1431 01:15:13,125 --> 01:15:14,958 Gratulacje, ojcze panny młodej! 1432 01:15:34,916 --> 01:15:36,041 Reem! 1433 01:15:36,125 --> 01:15:38,083 Tamte dziewczyny się drapią! 1434 01:15:38,166 --> 01:15:40,958 Wygląda na to, że Um Hulayyel jest wszechobecna! 1435 01:15:41,750 --> 01:15:42,583 Możliwe. 1436 01:15:43,958 --> 01:15:44,791 Coś nie tak? 1437 01:15:46,541 --> 01:15:47,708 Wszystko dobrze. 1438 01:15:49,166 --> 01:15:50,041 Zaraz wracam. 1439 01:16:02,416 --> 01:16:05,291 Podobno odwołano wszystkie imprezy na świecie, 1440 01:16:05,375 --> 01:16:09,416 bo tak wielu celebrytów jest na tym weselu. 1441 01:16:10,000 --> 01:16:11,000 Kto przyjedzie? 1442 01:16:11,083 --> 01:16:15,375 Gwiazdy z całego świata. Hollywood… 1443 01:16:15,458 --> 01:16:16,458 A ty? 1444 01:16:16,541 --> 01:16:18,708 - Jak 50 Cent… - Mazal Farhan… 1445 01:16:18,791 --> 01:16:20,166 Nie pasuję tam. 1446 01:16:32,666 --> 01:16:34,666 - Witaj, Abu Mansourze! - Miło mi. 1447 01:16:35,291 --> 01:16:38,500 Abu Mansourze, co do prezentacji… 1448 01:16:38,583 --> 01:16:41,208 Obejrzę stąd. Jestem zbyt zmęczony, by iść. 1449 01:16:41,791 --> 01:16:44,583 Nie! Mówię o ofercie, którą nam przedstawiłeś. 1450 01:16:46,625 --> 01:16:48,583 - Jakiej ofercie? - Kupna firmy. 1451 01:16:49,750 --> 01:16:50,750 Jakiej firmy? 1452 01:16:51,791 --> 01:16:54,916 Pokazałeś mi napisaną kwotę, mówiąc „moja oferta”. 1453 01:16:55,000 --> 01:16:57,833 A ty wstałeś, podarłeś ją na kawałki i… 1454 01:16:58,708 --> 01:17:00,750 - Poniosło mnie. - Tak. 1455 01:17:01,375 --> 01:17:02,458 Posłuchaj, Faisal. 1456 01:17:02,541 --> 01:17:05,333 AlThahabi to duża i ważna firma. 1457 01:17:05,875 --> 01:17:06,708 Zgadza się. 1458 01:17:06,791 --> 01:17:11,125 Dlatego na czele AlThahabi może stać tylko AlThahabi! 1459 01:17:11,916 --> 01:17:13,333 Ja się nie podejmę. 1460 01:17:16,541 --> 01:17:18,166 Co zmieniło twoją decyzję? 1461 01:17:19,041 --> 01:17:20,083 Pokażę ci. 1462 01:17:30,125 --> 01:17:30,958 Co się dzieje? 1463 01:17:31,041 --> 01:17:32,083 Jakaś wiadomość. 1464 01:17:33,291 --> 01:17:36,333 Drodzy widzowie, wiadomość z ostatniej chwili. 1465 01:17:36,416 --> 01:17:39,458 Sultan AlThahabi stracił cały majątek 1466 01:17:39,541 --> 01:17:42,458 po nieudanej transakcji biznesowej. 1467 01:17:42,541 --> 01:17:44,875 Udawał, że jest chory, 1468 01:17:44,958 --> 01:17:47,833 by podnieść wartość akcji firmy. 1469 01:17:48,333 --> 01:17:51,500 Wesele było fałszywe. 1470 01:17:52,083 --> 01:17:55,208 Rodzina sfinansowała je z aukcji charytatywnej. 1471 01:17:55,291 --> 01:18:00,125 Sprzedali cały swój dobytek i zgarnęli pieniądze. 1472 01:18:00,208 --> 01:18:03,958 Chiński biznesmen, który miał kupić AlThahabi, 1473 01:18:04,041 --> 01:18:08,500 to tylko kaskader dublujący Bandara AlThahabiego. 1474 01:18:09,000 --> 01:18:13,041 - Ten kiepski aktor grał też tłumacza… - „Kiepski” było niepotrzebne. 1475 01:18:13,625 --> 01:18:15,250 Pozostaje kluczowe pytanie: 1476 01:18:15,333 --> 01:18:17,791 Jaki los czeka rodzinę AlThahabich? 1477 01:18:18,375 --> 01:18:21,375 Lub, jak ich się teraz nazywa, „pustych bufonów”? 1478 01:18:21,458 --> 01:18:23,208 Ale niefart, Um Bandar. 1479 01:18:23,791 --> 01:18:26,875 Tyle lat czekania i po co? 1480 01:18:26,958 --> 01:18:28,625 Abu Bandar zbankrutował. 1481 01:18:28,708 --> 01:18:30,416 - Kochana! - Mamo! 1482 01:18:30,500 --> 01:18:33,875 Nie zostawiłabym go, nawet gdyby miał tylko jednego riala! 1483 01:18:33,958 --> 01:18:35,083 Spadaj! 1484 01:18:35,166 --> 01:18:38,458 Sultan to najlepszy z mężczyzn! 1485 01:18:40,666 --> 01:18:44,250 A co do losu twojej rodziny, to oczywiste. 1486 01:18:45,791 --> 01:18:49,000 Nadal udajesz? Przestań. Zostałeś zdemaskowany. 1487 01:18:50,041 --> 01:18:51,125 Żegnam. 1488 01:18:53,708 --> 01:18:55,083 Tato, ten film… 1489 01:18:56,625 --> 01:18:57,625 Tato, co ci jest? 1490 01:18:58,125 --> 01:19:01,500 Karetka! Niech ktoś wezwie karetkę! 1491 01:19:02,083 --> 01:19:03,250 Spokojnie, tato! 1492 01:19:03,333 --> 01:19:05,583 - Tata! - Sultan? 1493 01:19:09,083 --> 01:19:10,083 Dobrze, dziękuję. 1494 01:19:11,833 --> 01:19:13,125 Jadę też, Bandar. 1495 01:19:13,208 --> 01:19:16,125 Nie, mamo, zostań. Dam ci znać. 1496 01:19:21,833 --> 01:19:24,208 Bądźmy pełne nadziei, dziewczyny. 1497 01:19:24,708 --> 01:19:26,666 Wróci do nas, jeśli Bóg pozwoli. 1498 01:19:31,291 --> 01:19:33,000 Jest stabilny, prawda? 1499 01:19:33,083 --> 01:19:35,083 - Dziś tak. - Dzięki Bogu. 1500 01:19:35,166 --> 01:19:39,083 - Za 24 godziny będę wiedział na pewno. - Bądźmy dobrej myśli. 1501 01:19:39,166 --> 01:19:40,625 - Pan wybaczy. - Proszę. 1502 01:19:44,583 --> 01:19:45,458 Tato. 1503 01:19:52,375 --> 01:19:56,125 Nie możemy sprzedać Abu Mansourowi tak tanio. 1504 01:19:56,708 --> 01:19:58,208 To jedyna oferta. 1505 01:19:58,291 --> 01:20:01,208 - Tak, ale moglibyśmy… - Żadnych „ale”, Reem! 1506 01:20:01,791 --> 01:20:06,166 To koniec. Zarząd postanowił sprzedać Mansourowi, by ratować sytuację. 1507 01:20:07,583 --> 01:20:09,208 Twój plan nie wypalił. 1508 01:20:09,708 --> 01:20:11,500 Podkopał reputację rodziny. 1509 01:20:11,583 --> 01:20:13,625 Ratujmy to, co z niej zostało. 1510 01:20:16,750 --> 01:20:18,791 Reem! Spokojnie. 1511 01:20:19,375 --> 01:20:20,416 Co się dzieje? 1512 01:20:21,000 --> 01:20:23,250 Twój ojciec stanie na nogi. Spokojnie. 1513 01:20:23,333 --> 01:20:25,833 Tak? A ty skąd to wiesz? 1514 01:20:25,916 --> 01:20:29,000 Zapomniałam. Talal zawsze wie za dużo! 1515 01:20:30,291 --> 01:20:32,958 - Nie rozumiem. - Co robiłeś z Abu Mansourem? 1516 01:20:33,458 --> 01:20:34,583 Co mu powiedziałeś? 1517 01:20:35,083 --> 01:20:37,500 - Wątpisz we mnie? - Nie byłeś na ślubie. 1518 01:20:38,958 --> 01:20:41,625 - Miałem powód. - Unikałeś „pustych bufonów”? 1519 01:20:42,208 --> 01:20:44,083 To ty wyciekłeś te informacje? 1520 01:20:44,166 --> 01:20:45,500 Nie będę się kłócił. 1521 01:20:46,000 --> 01:20:49,083 Mówisz o rzeczach, których nie rozumiesz. 1522 01:21:05,250 --> 01:21:06,416 Cześć, Bandar. 1523 01:21:07,000 --> 01:21:08,416 Jak on się czuje? 1524 01:21:10,250 --> 01:21:14,083 Lekarz mówi, że jest stabilny. Możemy się tylko modlić. 1525 01:21:15,416 --> 01:21:17,333 Boże, dopomóż. 1526 01:21:20,000 --> 01:21:22,458 Porozmawiaj z nim, mamo. 1527 01:21:23,291 --> 01:21:25,833 Nie odpowie, ale może cię usłyszy. 1528 01:21:38,583 --> 01:21:39,416 Sultan. 1529 01:21:41,083 --> 01:21:42,708 Kochanie, obudź się. 1530 01:21:43,416 --> 01:21:44,916 Nie zostawiaj mnie. 1531 01:21:45,750 --> 01:21:48,083 Przysięgam, nie umiem bez ciebie żyć. 1532 01:21:49,083 --> 01:21:51,791 Ten rozwód. Przysięgam, nie chciałam. 1533 01:21:53,833 --> 01:21:54,875 Ja tylko… 1534 01:21:56,291 --> 01:21:57,833 chciałam twoich pieniędzy. 1535 01:21:58,583 --> 01:22:00,708 Nie z chciwości. 1536 01:22:01,291 --> 01:22:02,791 Niech Bóg cię błogosławi. 1537 01:22:02,875 --> 01:22:06,125 Nigdy mnie nie skrzywdziłeś. Niczego mi nie brakowało. 1538 01:22:08,000 --> 01:22:11,083 Nienawidziłam pieniędzy, bo nam ciebie odbierały. 1539 01:22:11,875 --> 01:22:13,041 Jak jakaś kochanka. 1540 01:22:15,083 --> 01:22:16,541 Nienawidziłam czasu… 1541 01:22:17,875 --> 01:22:22,041 Patrzyłam na zegarek i nienawidziłam czasu coraz bardziej. 1542 01:22:23,083 --> 01:22:25,000 Nie chciałam nienawidzić ciebie. 1543 01:22:26,458 --> 01:22:28,875 Dlatego nienawidziłam zegarków. 1544 01:22:29,375 --> 01:22:32,375 A tego diamentowego Rolexa? 1545 01:22:34,458 --> 01:22:35,958 - Obudziłeś się? - Piątka! 1546 01:22:36,041 --> 01:22:38,250 - Jestem związany. - Tak, Abu Bandar! 1547 01:22:38,750 --> 01:22:40,875 Co to? Zmówiłeś się z synem? 1548 01:22:40,958 --> 01:22:42,791 Jestem dobrym aktorem, mamo! 1549 01:22:42,875 --> 01:22:45,541 Kochanie! Na pewno nic ci nie jest? 1550 01:22:45,625 --> 01:22:46,708 Jestem szczęśliwy. 1551 01:22:46,791 --> 01:22:49,291 Jesteś przy mnie i słyszę te słodkie słowa. 1552 01:22:49,375 --> 01:22:50,875 Co bym bez ciebie zrobił? 1553 01:22:51,375 --> 01:22:53,416 Abu Bandar, jestem tu! 1554 01:22:53,500 --> 01:22:54,833 Na miłość boską, idź! 1555 01:22:54,916 --> 01:22:56,458 Kup nam sera z Al-Kharj! 1556 01:22:56,541 --> 01:22:58,625 - Już lecę! - Co za malkontent! 1557 01:23:00,166 --> 01:23:02,833 „Chciałam twoich pieniędzy”. To było straszne. 1558 01:23:02,916 --> 01:23:04,958 Myślałem, że zwariowałaś. 1559 01:23:05,041 --> 01:23:06,666 No ale wyjaśniłaś. 1560 01:23:07,750 --> 01:23:11,500 Jestem pod wrażeniem. Jesteś dobrym aktorem jak twój syn. 1561 01:23:11,583 --> 01:23:12,541 Spać jest łatwo. 1562 01:23:13,333 --> 01:23:14,458 Najłatwiejsza rola! 1563 01:23:14,958 --> 01:23:16,000 SZPITAL ALTHAHABI 1564 01:23:16,083 --> 01:23:18,041 Cieszę się, że nic ci nie jest. 1565 01:23:18,125 --> 01:23:19,791 Nie strasz nas tak więcej. 1566 01:23:19,875 --> 01:23:23,000 Dziękuję, kochanie. Niech cię Bóg błogosławi. 1567 01:23:23,500 --> 01:23:24,500 Dziękuję. 1568 01:23:28,916 --> 01:23:31,000 Przepraszam za całą tę bufonadę. 1569 01:23:31,083 --> 01:23:32,458 Nie przewidziałam tego. 1570 01:23:33,041 --> 01:23:34,791 Przepraszasz? Za co? 1571 01:23:35,291 --> 01:23:40,625 Córeczko, z niczego nigdy nie byłem bardziej dumny niż z twoich działań. 1572 01:23:42,750 --> 01:23:45,333 - Naprawdę? - Oczywiście. 1573 01:23:47,000 --> 01:23:49,125 To czemu Faisal jest twoim zastępcą? 1574 01:23:50,000 --> 01:23:54,583 Nie chciałem, żebyś dźwigała ten sam ciężar co ja. 1575 01:23:54,666 --> 01:23:56,500 To mnie od was oddaliło. 1576 01:23:56,583 --> 01:23:59,791 Przysłoniło piękno, które w was drzemie. 1577 01:24:02,250 --> 01:24:04,958 I wszystko na nic. 1578 01:24:05,041 --> 01:24:06,458 Teraz wracam do zdrowia 1579 01:24:06,541 --> 01:24:09,958 i wszyscy się boją, że nie poprowadzę firmy ojca. 1580 01:24:11,750 --> 01:24:12,958 Powiedz szczerze, 1581 01:24:13,041 --> 01:24:15,916 czy ojciec życzyłby takiego życia swojej córce? 1582 01:24:17,708 --> 01:24:19,250 Ale wiesz co? 1583 01:24:19,333 --> 01:24:20,291 Myliłem się. 1584 01:24:21,458 --> 01:24:23,791 Udowodniłaś, że świetnie sobie radzisz. 1585 01:24:26,833 --> 01:24:28,000 Tato, obiecuję. 1586 01:24:28,083 --> 01:24:30,875 Koniec z pustymi przechwałkami. 1587 01:24:31,791 --> 01:24:32,875 To nie tak, córuś. 1588 01:24:33,583 --> 01:24:36,875 Gdyby nie ty, nigdy byśmy się nie zjednoczyli. 1589 01:24:36,958 --> 01:24:39,583 Jako jedna rodzina z jednym celem. 1590 01:24:41,333 --> 01:24:42,250 Wiecie co? 1591 01:24:43,625 --> 01:24:45,958 Musieliśmy wszystko stracić, 1592 01:24:47,125 --> 01:24:49,625 by docenić to, co mieliśmy. 1593 01:24:50,208 --> 01:24:53,500 Nie mogliśmy tego zrobić bez utraty wszystkiego? 1594 01:24:54,541 --> 01:24:56,541 Na pewno jest jednym z nas? 1595 01:24:56,625 --> 01:24:57,500 Tak. 1596 01:24:58,791 --> 01:25:00,416 Niestety. 1597 01:25:03,541 --> 01:25:04,375 Tato? 1598 01:25:05,000 --> 01:25:06,541 - Co robimy? - Z czym? 1599 01:25:07,583 --> 01:25:08,583 Sprzedajemy? 1600 01:25:20,916 --> 01:25:22,166 Abu Bandar. 1601 01:25:22,250 --> 01:25:24,125 Odbijemy się od dna. 1602 01:25:24,708 --> 01:25:25,708 Mam nadzieję. 1603 01:25:51,375 --> 01:25:55,583 Sultanie, wybacz, ale twoje biurko jest dla mnie za małe. 1604 01:25:55,666 --> 01:25:57,666 Krzesło jest za ciasne. Zapisz to. 1605 01:25:58,375 --> 01:25:59,541 Fotel metr na metr. 1606 01:25:59,625 --> 01:26:02,583 Ekran podłączony do kamer. Lubię widok z zewnątrz. 1607 01:26:04,291 --> 01:26:06,416 Nie usunąłem twoich rzeczy… 1608 01:26:06,500 --> 01:26:09,291 Skończ już z tym i daj nam te kontrakty. 1609 01:26:09,375 --> 01:26:10,750 Podpiszemy i pójdziemy! 1610 01:26:11,375 --> 01:26:13,000 Jak sobie życzysz. Faisal! 1611 01:26:13,666 --> 01:26:14,708 Podaj mu umowy. 1612 01:26:14,791 --> 01:26:16,041 Pokaż. 1613 01:26:24,916 --> 01:26:26,500 - Dawaj czek! - Odejdź! 1614 01:26:26,583 --> 01:26:27,583 Dawaj czek! 1615 01:26:29,916 --> 01:26:32,333 Faisal! 1616 01:26:33,333 --> 01:26:34,416 Co? Co się stało? 1617 01:26:34,500 --> 01:26:36,125 Jest spłukany jak my. 1618 01:26:37,875 --> 01:26:41,708 Dlatego w kawiarniach płacę ja albo twoi przyjaciele. 1619 01:26:41,791 --> 01:26:44,166 Myślisz, że odpuszczę? Powiedziałem mu… 1620 01:26:44,250 --> 01:26:45,125 Ja płacę. 1621 01:26:46,875 --> 01:26:47,833 Telefon mi padł. 1622 01:26:47,916 --> 01:26:49,958 Zapomniałem odnowić kartę. 1623 01:26:50,041 --> 01:26:52,041 Nie sięgnę po telefon czy portfel. 1624 01:26:54,541 --> 01:26:57,000 A twoja matka kupuje u Um Hulayyel! 1625 01:26:57,083 --> 01:26:58,666 Naprawdę piękna. 1626 01:27:01,125 --> 01:27:02,958 Oparzenie od szpikulca. 1627 01:27:04,500 --> 01:27:06,250 Ukradłeś czek mamy! 1628 01:27:09,916 --> 01:27:11,416 Lulu, co ty mówisz? 1629 01:27:11,500 --> 01:27:16,250 Czekaj! Jeśli to prawda i naprawdę jesteś spłukany, to wybacz. 1630 01:27:16,333 --> 01:27:19,875 Obniżę trochę pensję, na którą się umówiliśmy. 1631 01:27:19,958 --> 01:27:20,916 Jaką pensję? 1632 01:27:21,000 --> 01:27:22,916 - Nie mówił wam? - Źle zrozumiał. 1633 01:27:23,000 --> 01:27:26,250 Skandalu nie unikniemy, więc idźmy na całość. Bez urazy. 1634 01:27:26,333 --> 01:27:29,125 Jeśli kupię firmę AlThahabi, 1635 01:27:29,208 --> 01:27:31,500 dyrektorem generalnym zostanie Faisal. 1636 01:27:35,291 --> 01:27:36,166 Ty. 1637 01:27:36,250 --> 01:27:37,750 To ty zawiadomiłeś media! 1638 01:27:42,375 --> 01:27:45,583 Jeszcze nie sprzedaliśmy firmy, a już usuwają logo. 1639 01:27:46,333 --> 01:27:48,208 Talal! 1640 01:27:52,625 --> 01:27:55,791 Wybacz, że w ciebie zwątpiłam. Tyle się działo. 1641 01:27:56,375 --> 01:27:58,708 Zmieniłeś się, nie przyszedłeś na ślub. 1642 01:27:59,375 --> 01:28:01,291 Spotkałeś się z Abu Mansourem. 1643 01:28:01,875 --> 01:28:02,916 Chcesz wiedzieć? 1644 01:28:03,791 --> 01:28:05,125 Chciał tajemnic firmy. 1645 01:28:05,666 --> 01:28:06,625 Odmówiłem. 1646 01:28:07,333 --> 01:28:08,541 Nic nie wyjawiłem. 1647 01:28:09,625 --> 01:28:11,083 Czemu nam pomagasz? 1648 01:28:11,166 --> 01:28:13,958 Powiedziałem ci to w ostatniej wiadomości. 1649 01:28:15,000 --> 01:28:16,291 Nic do dodania. 1650 01:28:24,958 --> 01:28:26,333 Muszę coś powiedzieć. 1651 01:28:26,916 --> 01:28:29,541 Pamiętasz, jak pytałaś, czemu wam pomagam? 1652 01:28:30,458 --> 01:28:31,625 Powiem ci. 1653 01:28:32,916 --> 01:28:34,208 Bo cię kocham. 1654 01:28:34,916 --> 01:28:36,291 Od dawna. 1655 01:28:37,041 --> 01:28:40,291 Pozycja społeczna uniemożliwiała mi prośbę o twoją rękę. 1656 01:28:40,375 --> 01:28:42,666 Może wasz upadek jest moim interesie. 1657 01:28:43,166 --> 01:28:46,416 Ale nie postawię mojego interesu nad twoim. 1658 01:28:47,000 --> 01:28:48,208 Wtedy to… 1659 01:28:48,791 --> 01:28:49,916 nie byłaby miłość. 1660 01:28:50,458 --> 01:28:51,416 A ja cię kocham. 1661 01:28:53,125 --> 01:28:53,958 Hej! 1662 01:28:54,041 --> 01:28:55,250 Czemu to zrobiłeś? 1663 01:28:56,083 --> 01:28:59,583 - Kto za to odpowiada? Zabrać to stąd! - Boże! 1664 01:28:59,666 --> 01:29:00,666 Ostrożnie! 1665 01:29:02,583 --> 01:29:03,416 Boże. 1666 01:29:12,291 --> 01:29:13,125 Nie podpisuj! 1667 01:29:15,125 --> 01:29:16,083 Co się stało? 1668 01:29:16,625 --> 01:29:18,750 Nazwisko AlThahabi jest złote. 1669 01:29:20,333 --> 01:29:22,166 Słowa dziadka przed śmiercią? 1670 01:29:22,250 --> 01:29:23,541 Mówiłem tysiąc razy. 1671 01:29:23,625 --> 01:29:26,583 „Strzeż nazwiska AlThahabi na szczycie wieżowca. 1672 01:29:26,666 --> 01:29:28,416 To nazwisko jest złote”. 1673 01:29:29,000 --> 01:29:29,958 Poprawka. 1674 01:29:30,916 --> 01:29:32,166 Nazwisko AlThahabi… 1675 01:29:32,791 --> 01:29:36,333 jest z 24-karatowego złota. Czyli… 1676 01:29:37,250 --> 01:29:42,750 logo AlThahabi na szczycie jest zrobione z czystego złota. 1677 01:29:44,083 --> 01:29:47,333 Spoczywaj w pokoju, ojcze. 1678 01:29:48,416 --> 01:29:50,416 - Przesuń się, Reem. - Proszę. 1679 01:29:51,583 --> 01:29:52,958 Abu Mansour, 1680 01:29:53,041 --> 01:29:57,375 myślałeś, że tak łatwo wymażesz nazwisko AlThahabi? 1681 01:29:57,458 --> 01:29:59,666 Śnij dalej! 1682 01:29:59,750 --> 01:30:00,916 Już wyjaśniam. 1683 01:30:01,541 --> 01:30:05,750 Zbuduję tu tak wysoki wieżowiec, że skręcisz sobie kark, patrząc w górę. 1684 01:30:07,500 --> 01:30:09,250 Chciał fotela AlThahabiego! 1685 01:30:09,333 --> 01:30:11,666 Wynoście się! Ty i twój sekretarz! 1686 01:30:12,875 --> 01:30:14,166 Chłopiec na posyłki. 1687 01:30:14,250 --> 01:30:16,791 - Abu Bandarze? - Tak? Witam! Kto to? 1688 01:30:16,875 --> 01:30:19,375 - Faisal, wiceprezes. - Miło mi, chłopcze! 1689 01:30:19,458 --> 01:30:21,875 - Możemy porozmawiać? - Oczywiście. 1690 01:30:21,958 --> 01:30:22,791 Zmykaj. 1691 01:30:23,583 --> 01:30:26,125 Tak, dla własnego dobra. 1692 01:30:28,541 --> 01:30:30,125 Lulu, kochanie. 1693 01:30:30,708 --> 01:30:32,666 - Wiesz, jak było… - Niezła próba! 1694 01:30:33,291 --> 01:30:34,708 I nie jestem „Lulu”. 1695 01:30:34,791 --> 01:30:36,666 Jestem Latifa AlThahabi. 1696 01:30:37,166 --> 01:30:38,166 Wynocha. 1697 01:30:41,750 --> 01:30:44,541 Nie wiadomo, skąd się biorą tacy krętacze. 1698 01:30:46,166 --> 01:30:47,000 Wynocha! 1699 01:30:47,500 --> 01:30:48,625 Abu Bandar. 1700 01:30:49,125 --> 01:30:53,041 Siedziałeś na złocie i pozwalałeś nam na te fanfaronady? 1701 01:30:53,125 --> 01:30:55,166 To wszystko dzięki Reemi. 1702 01:30:55,250 --> 01:30:56,875 Takie są fakty. 1703 01:30:56,958 --> 01:30:59,000 Gdyby wiedział, zmarnowałby to! 1704 01:30:59,083 --> 01:31:02,333 Nic nie zostanie zmarnowane. Nazwisko pozostanie złote. 1705 01:31:02,416 --> 01:31:04,041 W końcu! 1706 01:31:04,708 --> 01:31:06,958 Rodzina AlThahabich wróciła na szczyt. 1707 01:31:07,500 --> 01:31:10,416 Ali, drodzy widzowie, jak to zrobili? 1708 01:31:10,500 --> 01:31:13,916 Pustymi przechwałkami, ale w odwrotną stronę. 1709 01:31:14,000 --> 01:31:16,125 Kto wiedział, że logo jest ze złota? 1710 01:31:16,208 --> 01:31:18,625 Nigdy nie wątpiłem w ich spryt. 1711 01:31:19,750 --> 01:31:20,583 Serio? 1712 01:31:20,666 --> 01:31:23,500 To kto teraz będzie zarządzał AlThahabi? 1713 01:31:24,500 --> 01:31:26,708 Ja będę zarządzał! 1714 01:31:27,500 --> 01:31:29,041 Firmą taty i dziadka! 1715 01:31:29,541 --> 01:31:32,333 Nikt nie zajmie mojego miejsca! 1716 01:31:32,416 --> 01:31:35,916 Nawet moje siostry! Myśleliście, że w domu nie ma mężczyzny? 1717 01:31:36,375 --> 01:31:37,375 Cięcie! 1718 01:31:37,458 --> 01:31:38,458 Jak wyszło? 1719 01:31:38,541 --> 01:31:39,541 Świetnie. 1720 01:31:39,625 --> 01:31:41,750 Dzięki. Ale chciałbym to powtórzyć. 1721 01:31:41,833 --> 01:31:44,791 Denerwuję się. To mój pierwszy casting. 1722 01:31:44,875 --> 01:31:46,791 Byłeś świetny. Naprawdę. 1723 01:31:46,875 --> 01:31:49,500 Jak się nazywasz? Bandar AlThahabi? 1724 01:31:51,500 --> 01:31:52,625 Nie. 1725 01:31:52,708 --> 01:31:54,333 Bandar Bin Sultan. 1726 01:31:54,416 --> 01:31:56,416 Bandar wrócił do aktorstwa, 1727 01:31:56,500 --> 01:31:58,916 ale tym razem bez niczyjej pomocy. 1728 01:31:59,000 --> 01:32:03,291 Lulu odkryła, że moda jest jej powołaniem. 1729 01:32:03,375 --> 01:32:04,250 Urocze! 1730 01:32:05,833 --> 01:32:07,375 Sukienka nie jest gotowa? 1731 01:32:07,458 --> 01:32:10,875 Ile razy mówiłam, że musi być gotowa na dziś? 1732 01:32:10,958 --> 01:32:12,500 Podnosisz na mnie głos? 1733 01:32:13,875 --> 01:32:16,333 Zamknij się, bo ci zaszyję usta! 1734 01:32:17,000 --> 01:32:18,666 Nie, nie o to mi chodziło. 1735 01:32:18,750 --> 01:32:21,083 Chodziło o to, że sukienka jest piękna! 1736 01:32:21,666 --> 01:32:23,791 A rodzice? Ciągle podróżują. 1737 01:32:23,875 --> 01:32:26,916 Są ze sobą 24 godziny na dobę. 1738 01:32:27,000 --> 01:32:30,041 Byłaś kiedyś na Malediwach? 1739 01:32:30,666 --> 01:32:32,000 - Na Malediwach? - Tak. 1740 01:32:32,083 --> 01:32:34,708 - Nigdy mnie tam nie zabrałeś. - Jedziemy! 1741 01:32:34,791 --> 01:32:36,041 Dokąd? Zwariowałeś? 1742 01:32:36,125 --> 01:32:39,416 Masz jakieś plany z tymi swoimi fundacjami? 1743 01:32:39,500 --> 01:32:40,791 Właściwie to nie. 1744 01:32:40,875 --> 01:32:43,541 Mishary! Odpalaj silniki! Życie jest krótkie! 1745 01:32:43,625 --> 01:32:44,458 Proszę pani. 1746 01:32:44,958 --> 01:32:46,208 - Tędy. - Dobrze! 1747 01:32:46,291 --> 01:32:49,375 A ja zarządzam firmą AlThahabi. 1748 01:32:49,458 --> 01:32:53,791 Dziś przeprowadzam najważniejszą rozmowę w historii firmy, a może i życia. 1749 01:32:55,416 --> 01:32:57,291 Więc przyjmuje pan stanowisko? 1750 01:32:58,958 --> 01:33:03,416 Jeśli dostanę pensję, o którą prosiłem, to jak najbardziej. 1751 01:33:04,625 --> 01:33:05,583 Rozumiem. 1752 01:33:06,166 --> 01:33:07,541 Niedługo biorę ślub. 1753 01:33:09,166 --> 01:33:11,333 Wie pani, miesiąc miodowy kosztuje. 1754 01:33:12,250 --> 01:33:13,500 Islandia jest piękna. 1755 01:33:14,500 --> 01:33:16,583 Nie rozpatrywałem, ale pomyślę. 1756 01:33:16,666 --> 01:33:18,833 W końcu to decyzja… 1757 01:33:19,500 --> 01:33:20,708 panny młodej. 1758 01:33:20,791 --> 01:33:21,833 Mam nadzieję. 1759 01:33:25,083 --> 01:33:27,333 Rozumiesz? Mówię o tobie. 1760 01:33:27,416 --> 01:33:28,333 Rozumiem. 1761 01:33:28,416 --> 01:33:29,375 To dobrze. 1762 01:33:31,500 --> 01:33:32,333 Cieszę się. 1763 01:33:33,333 --> 01:33:34,166 Posłuchaj. 1764 01:33:34,250 --> 01:33:35,583 Mam… 1765 01:33:37,625 --> 01:33:38,750 Mam pytanie. 1766 01:33:39,916 --> 01:33:43,583 To logo. Jest naprawdę ze złota czy to tylko puste przechwałki? 1767 01:37:27,583 --> 01:37:31,041 Napisy: Anna Izabela Wiśniewska.